Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#22578

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Historia nowokainy(http://piekielni.pl/22039) zainspirowała mnie, by opisać parę historyjek związanych ze szkołą i nauczycielami, którzy niosą kaganek oświaty, wychowują i wprowadzają młodych ludzi w dorosłe życie… a przynajmniej tak się mówi na akademiach, bo ładnie brzmi…

1. Zespół szkół z sąsiedniej miejscowości; uczniowie różni - zdarzają się normalni, inteligentni ludzie, a także dresiki. Grupa młodych gniewnych postanowiła sobie urozmaicić egzystencje znęcaniem się nad „leszczem”. Rodzice chłopaka postanowili na początku rozwiązać problem przy pomocy szkoły , dlatego poprosili o spotkanie z dyrekcją i przedstawili sprawę. Reakcja przeszła najśmielsze oczekiwania, otóż władze placówki stanęły na stanowisku, że to nie ich sprawa, ponieważ do pobić dochodziło poza terenem szkoły. Na informację rodziców, że zarówno ich dziecko i trzech napastników uczęszcza do tej samej szkoły, a do zajść dochodziło zaledwie 10- 15 metrów od bramy wejściowej i jak najbardziej sprawa należy do ich kompetencji, jedna z nauczycielek odparła „nie znają się państwo, my lepiej się w przepisach orientujemy”. Młodzi adepci JP kontynuowali zabawę, a że byli wprawni w grupowym kopaniu słabszego, że chłopakowi pękły dwa żebra, a sińce zaczęły być widoczne zza większości bluzek. Rodzice zrobili obdukcję, zgłosili sprawę na policję, wynajęli prawnika. Zaczęło się robić gorąco, dlatego też w ZS doszli do wniosku, że może jednak sprawa leży w ich gestii - wobec chłopaków wyciągnięto konsekwencje w postaci… zawieszenia w prawach ucznia…

2. Liceum katolickie; Postanowiono zorganizować ogólnolicealną lekcję historii najnowszej. Po zakończeniu projekcji paru filmów dokumentalnych, pani dyrektor wygłosiła górnolotny odczyt o okropieństwach komunizmu. Ostatni akapit poświęcony był cenzurze, która to z całą stanowczością została potępiona, jako „narzędzie ograniczające wolność słowa, charakteryzującą władzę totalitarną, mającą za nic człowieka i jego przyrodzone prawa.” Nie byłoby w tym nic dziwnego czy śmiesznego, gdyby nie to, że niecały rok wcześniej dyrektorka skonfiskowała ze sklepiku cały nakład gazetki szkolnej i go ocenzurowała…

3.Ta sama szkoła; Jednym z uczniów był chłopak z rodziny prawniczej. Jednak sam w sobie był człowiekiem nieciekawym. Dość mocno przeżywał problemy rodzinne , wdał się w złe towarzystwo – poszedł sobie z nowymi kumplami na tzw. włam. Policja zadziałała dość szybko, jednak ze względu na to, że tatuś z mamusią wybronili udało się sprawę zamieść pod dywan. Szkoła, mimo że katolicka , nie wyciągnęła żadnych konsekwencji, ustawionym rodzicom poszło się na rękę. Chłopak został przeniesiony do placówki w innej miejscowości, jednak raczej po to, by wyrwać go ze złego towarzystwa niż w ramach kary. Trzy miesiące później dwie dziewczyny z równoległej klasy przyłapano na piciu piwa w pizzerii (miały po 17 lat), otarły się o relegację bo „uczęszczanie do katolickiej szkoły do czegoś zobowiązuje”. Niestety nie każdy ma rodziców, którym dyrekcja ze względu na pełniony zawód i majątek chce iść na rękę…

4.Liceum ogólnokształcące; Panował tam zwyczaj, że nauczycielom z różnych okazji sprawiało się dość drogie prezenty. Niestety uczniom wyleciała z głowy pewna okoliczność, prowizorycznie kupiono kwiaty. Nauczycielka odmówiła przyjęcia podarunku słowami „ja nie jestem krowa i zielska nie jadam”. Uczniowie byli gnębieni niezapowiedzianymi kartkówkami do czasu aż kupili godny nauczycielki prezent u jubilera.

5.Inne liceum ogólnokształcące; Dziewczyna miała problemy rodzinne, poszła do pedagog szkolnej, będącej również nauczycielką. Zastała panią X na wesołej pogawędce z bibliotekarką. Poprosiła dziewczynę, by poczekała na korytarzu dopóki jej nie zawoła. Po półtorej godziny i pedagog i bibliotekarka wyszły roześmiane z gabinetu, uczennica usłyszała, by przyszła innym razem, bo ona już kończy pracę, a za nadgodziny jej nikt nie płaci…

Różne szkoły

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 181 (Głosów: 203)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…