Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#37499

(PW) ·
| Do ulubionych
Mieszkałam na spokojnym i cichym osiedlu domków jednorodzinnych. Tak, właśnie - mieszkałam.

W ubiegłym tygodniu do domu obok wprowadziły się dwie starsze panie. Pierwsze wrażenie było bardzo dobre, zaskakująco dobre. Zrobiły sobie wycieczkę po sąsiadach z koszem ciasteczek- ot tak żeby poznać nowe otoczenie.
Jak się okazało po chwili rozmowy, przemiłe starsze panie to siostry, którym na stare lata dzieci kupiły dom.
Naprawdę wiele się słyszy, że dorosłe dzieci zapominają o wymagających opieki rodzicach, więc nawet miło było posłuchać jak to dzieci dbają o rodzicielki.

Było miło do kolejnego poranka, kiedy o 4:50 obudził mnie donośny głos ojca R. nadającego spod samego Torunia.
Zresztą obudził nie tylko mnie, ale też dwuletnie trojaczki - dzieciaki mojej siostry, którym widocznie głos wielmożnego ojca nie podpasował. Od 5 rano trwał więc koncert na cztery głosy.

Wstałam z łóżka, wymamrotałam poranną wiązankę pod nosem i poszłam do sąsiadek w celu wyjaśnienia sytuacji - obowiązująca do 7 rano cisza nocna i te sprawy. Moja interwencja nic jednak nie dała - zostałam wyklęta, postraszona milicją i pogoniona miotłą.
Paniom chyba jednak płacz maluchów przeszkadzał, bo pozamykały okna i nastała jako taka cisza.

Sytuacja powtarzała się przez trzy kolejne dni. Od 5 rano staruszki wyśpiewywały psalmy i modlitwy przed domem przy akompaniamencie radia. Kiedy jednak po godzinie 18 ktokolwiek na osiedlu głośno słuchał muzyki, stukał młotkiem, czy chociażby głośniej zawył silnikiem, wypadały z awanturą, że one spać idą i nie będą tolerować takiego hałasu.

Wczoraj sąsiadowi z naprzeciwka puściły nerwy - zadzwonił na policję. Przyjechali, wysłuchali opisu sytuacji, powiedzieli tylko, że taki rytm dnia prowadzą starsze osoby, trzeba się z tym pogodzić i broń boże nie utrudniać im życia. Staruszek nawet nie upomnieli.

Ciekawe dlaczego, prawda?
Przeprowadziłam własne dochodzenie. Dzieci, które kupiły im ten dom, to komendant miejscowej policji i dwaj księża.
Coś czuję, że to będzie bardzo dobry materiał na artykuł: "Matki komendanta i księży ponad prawem".

osiedle

Skomentuj (67) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 948 (Głosów: 1030)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…