Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#74000

(PW) ·
| Do ulubionych
Przed chwilą na facebooku zobaczyłam coś, co troszeczkę mnie zgorszyło i czego nie rozumiem. Dużo się słyszy o mamuśkach, pieluchowym zapaleniu mózgu itp. No ale luuuudzie.

Przez przypadek natrafiłam na zdjęcie mojej znajomej, na którym siedzi z koleżanką na jakimś przyjęciu (wnioskując po strojach i fryzurach), przy zastawionym wszelakimi smakołykami stole, pięknie obie wykadrowane i doskonale wszystko widoczne. Obie z cyckiem na wierzchu, karmiące swoje pociechy. Nie mam jej w znajomych, galeria niezabezpieczona, każdy może wejść i podziwiać "namlecznione wymionka".
Aż i mnie z wrażenia cycki opadły...

Należę do tej części społeczeństwa, która nie jest zwolenniczką ochowania i achowania nad "wystawianiem damskich krągłości" gdzie popadnie. Nawet jeżeli już, to widziałam jak kobiety zakrywają się chustami i było spoko.

Bądź zwolennikiem publicznego, ostentacyjnego karmienia piersią bez względu na miejsce i otoczenie - jest ok.
Bądź przeciwnikiem - i nagle wszystkim odpierdziela.

Skomentuj (70) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 182 (Głosów: 346)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…