Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany
Dziś będzie krótko. Czasem wydaje mi się, że piekielnymi są sami piekielni. Nie są to sytuacje związane tylko i wyłącznie z tym portalem, ale też się zdarza, widziałam nie raz i nie dwa. Nie każda historia spotyka się z aprobatą, są słabsze, nie wstrzelają się w gusta jak np. znany i lubiany temat "kurierzy" (oklepany btw :)). Ale krytykować też trzeba umieć. Przytoczę przykład komentarza z pewnego portalu:
-"Dziwię się, że Twój facet Cię jeszcze nie kopnął w tyłek i nie wyprowadził się do innej kobiety. Tyle ich chodzi po ulicach, wolnych, zadbanych i bez stukniętej mamuśki na głowie."
Nie będę tutaj strzelać przykładami bo chyba każdy wie o co chodzi. A jak nie wie, to niech wejdzie gdziekolwiek w jakiekolwiek komentarze.

A moje najulubieńsze zachowanie komentujących jest w momencie, kiedy ktoś pisząc tekst, i różnych przyczyn (stres, pośpiech, zwykłe przeoczenie)zrobi błąd, literówka tudzież przecinek nie tam gdzie trzeba, to zaraz się pojawia fala hejtów żeby przysłowiowo "wypierdzielał do podstawówki uczyć się pisać", albo "przestudiował słownik poprawnej polszczyzny". Nie raz komentarze dotyczące głupiego "ż/rz" sypią się słupkami, nieważne że 10 osób wzwyż napisało to samo.
Serio tacy święci jesteście i niezależnie od sytuacji czy wkurzył was facet/kobieta, czy płonie dom, każde słowo wpisujecie z odpowiednim namaszczeniem i nie zdarza wam się zrobić błędu?
Może i mało piekielne, dla mnie natomiast irytujące.

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 6 (Głosów: 64)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…