Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#76598

(PW) ·
| Do ulubionych
Z gatunku bezstresowego wychowania:

Sklep z robaczkiem w kropki w logo, stoję w kolejce, przede mną rodzice z trójką dzieci, na oko 8 lat, 4 lata i 3 lata, niby nic nadzwyczajnego. Huragan nie wywołuje tyle chaosu.

Dzieci rzucają czapkami, rękawiczkami, zrzucają z półek rzeczy, przenoszą na taśmę boczne półki ze słodyczami poniekąd bez moich chęci uzupełniając także moje zakupy, wszystko w atmosferze krzyków, pisków i wszelakich innych złych rzeczy. Rzucanie kasjerce ubrań do nabicia na rachunek, bo nie będą ich trzymać, a mama nie chce nosić, gonitwy, na koniec wyrwanie (sic!) z kasy w trakcie drukowania rachunku i rzucenie go w twarz Pani ją obsługującej, która wykorzystując pełnię samokontroli usilnie starała się udawać, że nic nie widzi i nie słyszy.

Absurd nr 1? Reakcja rodziców. Czy też jej praktycznie kompletny brak, przez kilka minut usłyszałem 2 razy, że tak nie wolno, ale bardziej wymamrotane niż wypowiedziane, wyraźnie widać brak władzy nad własnymi dziećmi, oraz że to nie rodzice tu rządzą.

Absurd nr2? Pozwolili skasować wszystko co dzieciory powrzucały na taśmę.

Tak że ten..

biedra

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 221 (Głosów: 281)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…