Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#76604

(PW) ·
| Do ulubionych
Aż mną trzęsie.

Umówiłem się przez telefon na mieście z handlarzem, mieliśmy się spotkać o ósmej. Miejsce dograne, godzina ustalona. Zachodzę kawałek przed ósmą i czekam.

I czekam.

I czekam.

W międzyczasie próbuję się dostać na gorącą linię jak w telegrze. I z równie marnym skutkiem. Po pół godziny na zimnie i wietrze dałem sobie spokój i zawróciłem do domu.

Nie rozumiem zupełnie zachowania takich ludzi. Umawiam się na konkretne miejsce i godzinę, przychodzę. Nie mogę przyjść, dzwonię. Nie mogę zadzwonić, piszę wiadomość. Nie mogę, trzymam telefon w zasięgu i odbieram.

Dlaczego dla niektórych taka instrukcja jest niewykonalna?

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 144 (174)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…