Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#76994

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Wracałam z pracy i szłam przez jeden z najbardziej zatłoczonych punktów w mieście - olbrzymi węzeł przesiadkowy komunikacji. Na moich oczach przebiegający chłopak wyrwał dziewczynie z dłoni jabłko, które jadła i uciekł, rechocząc.

Rozumiem wyrwanie torebki. Telefonu. Portfela przy bankomacie. Nie wiem, zerwanie naszyjnika z szyi. Potępiam, ale rozumiem kradzież czegoś cennego.

Ale kraść nadgryzione jabłko? Złodziej był ubrany w ciuchy ze znanych sieciówek, czyli jakieś 500 zł na odzież miał.

Dziewczyna najpierw osłupiała, a po chwili zaczęła się śmiać.

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -9 (33)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…