Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#77248

(PW) ·
| Do ulubionych
- Rak, spróbuj pączka..
- Kazia ty chcesz mnie otruć, co to było?
- A, bo ja kupiłam pączki w markecie i one były takie tanie...
- Kobieto, co cię naszło. Czego się spodziewałaś po pączkach za 50 groszy?
- No, ja je kupiłam bo były tanie, ale one są takie niedobre, ale tanie były, to wzięłam, tyle że one smaku nie mają...

Koncertowe zapętlenie Kazi mnie rozbroiło. Kazia jest gospodynią wydawało się rozsądną. Mało tego, gotuje od lat bardzo dobrze i bywało, że próbowałem jej wypieków, a i pączki kiedyś smażyła. Delicje, proszę szanownego państwa. W dalszej rozmowie próbowałem rozerwać jej pętlę myślową takimi pytaniami pomocniczymi jak pytanie ile kosztowałyby pączki robione przez nią. Nie dało rady, pętla nienaruszona.

Kupiła, bo były tanie, wie że tanio nie da się zrobić dobrych pączków (właściwie to niczego), jest zła, bo są wstrętne, ale kupiła bo były tanie.

Szczerze to nawet miałem z tego ubaw. Szkoda, że markety wciskały te "pączki" w tysiącach, chwaląc się jaką to promocję zrobiły licytując cenę. Jeden zszedł chyba nawet poniżej tych 50 gr.

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 169 (251)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…