Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#77539

(PW) ·
| Do ulubionych
Wiosna, idealny czas dla rowerzystów.

Szłam dziś chodnikiem w centrum swojej miejscowości, gdy nagle słyszę gwizdanie identyczne jak na psa. Myślę sobie, pewnie komuś Fafik czy inny Burek uciekł. Jednak gwizdanie jest coraz bardziej głośne. Odwracam się i co widzę? Starego dziadka na rowerze. Jechał samym środkiem chodnika (ścieżka rowerowa obok) i zamiast powiedzieć przepraszam, lub skorzystać z dzwonka przy kierownicy gwizdał na ludzi tak jak na psy.

Piekielna okazałam się ja, gość jechał za mną, kląc dobre 5 minut i nijak nie mógł mnie wyminąć. A wystarczyło głupie przepraszam.

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 243 (255)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…