Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#77899

(PW) ·
| Do ulubionych
Upadek kultury w Internecie.
Po pracy często lubię pograć sobie na popularnym serwisie kurnik. Czasami w tysiąca, czasami w literaki, ot takie zabicie czasu. Niestety coraz częściej spotykam się, sama nie wiem jak to określić, bo chamstwo to chyba jednak za małe słowo.

Kto korzystał ten wie, że w czasie gry jest możliwość prowadzenia rozmowy z oponentem na czacie. Zwykle ogranicza się ona przywitania na początek, podziękowania za grę albo, w przypadku literaków, zapytania o znaczenie słowa. Coraz częściej zauważam, że opcja czatu używana jest do wylewania wiadra pomyj na przypadkowych ludzi. W pamięć zapadły mi dwie sytuacje.

1. Jestem w pokoju do gry w tysiąca, rozpoczynam grę z innym użytkownikiem. Pierwsze rozdanie, tak się ułożyło, że wygrywam. W drugim zaczynam podejrzewać, że gość nie zna kompletnie zasad, ale nie moja to sprawa, nie komentuje. W kolejnych rozdaniach zaczyna się robić dziwnie: Gość klika opcję "biorę resztę" chociaż de facto wszystkie lewy są moje. Oczywiście nie zgadzam się i kontynuuje grę. Wtedy mój oponent zaczyna mnie wyzywać, a z tego co pamiętam "pedał" było najlżejszym określeniem, cóż... kłótnia z anonimowym gościem mnie nie bawi. Sam się poddał i koniec tematu.

2. Nie minął tydzień, znów na kurniku gram w tysiąca. Pierwsza partia - przegrałam, cóż zdarza się. Rozpoczynamy rewanż. Mój oponent zadaje pytanie czy gramy do 3 zwycięstw, akurat byłam zajęta liczeniem ile będę w stanie ugrać, więc nie odpisałam natychmiast. To wystarczyło... Reakcja przeciwnika: "Ciota pisać nie potrafi", "No ku... pedale... gramy do 3 zwycięstw" i jeszcze dłuższą chwilę takie wypowiedzi trwały, nawet kiedy powiedziałam, że nie dziękuję i to jest ostatnia partia. Po wygraniu partii opuściłam stolik i założyłam nowy, ale gość się nie poddaje i idzie za mną, oczywiście wyproszenie ze stolika nie skutkuje bo uparcie siada znów. I cały czas pisze inwektywy pod moim adresem. W imię czego?

Takich sytuacji spotkało mnie kilka, w krótkim czasie. Naprawdę nie rozumiem co ludźmi kieruje i co to za nowa moda wyzywać anonimowych użytkowników. Żeby było zabawniej, najczęściej atakują osoby w trakcie gry, czyli nie wiadomo jaki będzie wynik. Bo nerwy po ewentualnej przegranej jeszcze bym nawet zrozumiała...

Internet

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 168 (Głosów: 192)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…