Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#77904

(PW) ·
| Do ulubionych
Głupota i bezmyślność ludzi wciąż mnie potrafi zaskoczyć.

Dzisiaj jechałam jedną z bardziej ruchliwych dróg w województwie, ot krajówka, dwa pasy ruchu w każdą stronę. Ogólnie naprawdę bardzo dużo samochodów, szczególnie dziś - przed świętami.

W pewnej chwili zauważyłam, że samochód jadący z naprzeciwka zatrzymuje się w zatoczce i otwiera drzwi od strony jezdni. Z tych drzwi wyskakuje... rosły owczarek niemiecki. Z samochodu nikt nie wysiadł. Piesek przebiegł na drugą stronę drogi, załatwił co trzeba i wrócił do samochodu. Oczywiście całość przy akompaniamencie pisku opon i klaksonów. Właściciel pieska nic sobie z tego nie zrobił, pieska wziął do samochodu i spokojnie odjechał.

Oczywiście telefon na policję był, ale nie wydawali się przejęci sytuacją (czy to są częste przypadki?). Bardzo żałuję, że osobiście nie opieprzyłam "właściciela" owczarka, ale wszystko działo się bardzo szybko, szok też swoje zrobił i też nie bardzo miałam co zrobić z samochodem.

Ludzie, myślcie! Tylko tyle. I aż tyle.

droga krajowa samochód

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 113 (Głosów: 135)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…