Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
poczekalnia
Siedzę w samochodzie i czekam na pasażerów. Na pobliskiej ławeczce toczy się rozmowa. W pewnym momencie zainteresowała mnie jej treść.

"Mój ojciec był strażakiem. On gasił pożary, a ja podpalałem. Gdybym nie podpalał, to ojciec nie miałby roboty, bo mu marne pieniądze płacili".

Brak słów.

Strażacy

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 18 (Głosów: 94)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…