Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#78726

(PW) ·
| Do ulubionych
Mój znajomy jest w trakcie rozwodu z żoną.
Sprawa skomplikowana, w grę wchodzi małe dziecko i wspólna firma.

Miałam nieprzyjemność spotkać jego wkrótce byłą żonę, śmiało stwierdzam, że to osoba z zaburzeniami psychicznymi, agresywna, chorobliwie zazdrosna, posuwająca się do rzeczy typu nachodzenie byłych pracownic wspólnej firmy w pracy i wmawianie ich nowym szefom, że to dz...wki, które uwiodły jej męża i rozbiły małżeństwo.

Celowo piszę „pracownic”, bo uważała, że jej mąż miał romans z każdą jedną. Romansów, rzecz jasna, nie było, ale żona próbuje przed sądem udowodnić, że jej mąż to k...rwiarz, dowodów szuka między innymi na portalach społecznościowych.

On swoje konta pokasował, to zaczęła śledzić konta wszystkich jego znajomych, nawet ludzi, którzy widują go raz na ruski rok.

W weekend znajoma zaprosiła na grilla. Znajomy trochę poopowiadał, jak tam sprawa rozwodowa, że walczy o firmę i dziecko, a żona szuka na niego wszędzie haków i jakichkolwiek dowodów na udowodnienie, że mąż to dziwkarz.

Smutna sprawa, nie?

Znajomy uprzedził też, że wariatka śledzi konta jego znajomych na fb i innych tego typu portalach, więc radzi poblokować, jeżeli ktoś nie chce, aby jego żonka codziennie przeglądała nasze profile i tworzyła sobie na ich podstawie teorie spiskowe w głowie.

Jedna z koleżanek uznała za świetny dowcip zrobienie znajomemu zdjęcia w gronie damskiej części imprezy i wrzucenie na tego na fejsa z podpisem "Dziwki i ich alfons XX (tu imię znajomego)!"

Głupota czy sabotaż?

znajomi

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 265 (287)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…