Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#78769

(PW) ·
| Do ulubionych
Sprzed chwili:

Posiadam chomika syryjskiego. Jak powszechnie wiadomo, zwierzęta te prowadzą nocny tryb życia, a w dzień śpią.

Gotuję w szybkowarze gulasz. Okap - szumi, szybkowar - gwiżdże, a ja jeszcze 10 minut temu odpoczywałam przed ekranem komputera. Tę sielankę przerwało walenie do drzwi. Podchodzę, otwieram, wpuszczam sąsiadkę z 1,5 rocznym synem w celu pożyczenia ode mnie cebuli. I to chyba był błąd. Weszli za mną do dużego pokoju, gdzie stoi klatka chomika.

Sąsiadka: Ooo, ale fajnie, masz chomika? Ej, otwórz, niech się synek z nim pobawi!
Ja: Nie, bo po pierwsze twój syn mógłby go niechcący uszkodzić, a po drugie, chomik teraz śpi, obudzi się pewnie wieczorem.
[S]: Ej, no, obudź, Syn chce!
[J]: To jest zwierzę nocne, nie budzę go w dzień bez ważnego powodu.
[S]: A to mój syn nie jest ważny?
[J]: Nie na tyle, by budzić chomika. Czekaj, podam ci cebulę.

Poszłam do kuchni, przez hałas okapu i szybkowaru nie usłyszałam otwierania klatki ani zdejmowania dachu domku - kryjówki chomika. Za to usłyszałam pisk sąsiadki i jej krzyk:

[S]: To bydlę mnie ugryzło! Jesteś chamska, wiesz? Udław się tą cebulą! Synu, wychodzimy!
[J]: Ok, jak chcesz, mówiłam, że chomik śpi, więc ugryzł, jak mu przeszkodziłaś.

Wyszli, a ja słyszę, jak zdenerwowany chomik biega w klatce i próbuje się uspokoić. Eh...

sąsiedzi zwierzęta dzieci

Skomentuj (36) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 217 (237)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…