Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#79455

(PW) ·
| Do ulubionych
Epoka ustępowania miejsca "bo siedzi ktoś młody" się skończyła. To znaczy, przeszła ewolucję jak pokemon i występuje w silniejszej formie.

Jechałam z pracy, słońce nadawało na całego i w autobusie panowało gorąco wespół z duchotą. Standard letni i nic nowego. Siedziałam, czytałam, nagle usłyszałam nad głową "czy może mi pani miejsca ustąpić?". Spojrzałam - babka po 60, nie wyglądała na słabującą, ale OK, wciąż ma 30 lat więcej niż ja, niech jej będzie. Wstałam i zorientowałam się, że - TADAM - w autobusie są wolne miejsca - po drugiej stronie pojazdu. Nie ma drugim końcu, po drugiej stronie. Usiadłam na wolnym, nie będę robić z siebie kretynki i zrzucać kobiety z fotela, bo ja pierwsza na nim siedziałam. Przeczytałam jakieś 10 minut, autobus się zapełnił i usłyszałam nad głową "to teraz możesz mi z tego zejść".

Tym razem moja odpowiedź brzmiała "chyba zgłupiałaś". Zaczęłam panią sukcesywnie ignorować, kiedy się zapowietrzała i krzyczała "PRZECIEŻ TAM JEST UPAŁ!"

Co się zmieniło? Autobus skręcił i tym razem to moja strona była nienasłoneczniona. Chyba chciała skakać z miejsca na miejsce wraz ze zmianą cienia na trasie...

A jak znajomy kiedyś opowiadał mi, że wybuchła awantura, bo nie ustąpił miejsca po określonej stronie tramwaju, to nie uwierzyłam. Mój błąd.

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 246 (258)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…