Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#80279

(PW) ·
| Do ulubionych
Stoję w kolejce do rejestracji Medycyny Pracy. Kolejka podwójna, bo w okienku przyjmują dwie panie. Pan Piekielny miał swoją kolej, więc pani [R]ejestratorka podaje mu ankietę do wypełnienia, ponieważ Pan był tu po raz pierwszy.

[PP]: Czego mi pani to teraz daje? Stoję dwie godziny w kolejce, żeby ankiety wypełniać? Nie mogła pani dać mi jej wcześniej? Przez ten czas, co zmarnowałem w kolejce, wypełniłbym tę zasraną ankietę! (Pan coraz bardziej się wkurzał i podnosił głos).
[R]: Bardzo pana przepraszam za niedogodność, ale patrząc na 200 osób w kolejce dziennie, nie jestem w stanie ocenić, kto jest tu po raz pierwszy, a kto po raz kolejny. Proszę wypełnić ankietę.

Pan Piekielny bierze ankietę do ręki, spogląda powierzchownie na pytania i zaczyna znowu: Nie będę tego wypełniał! Tu są moje dane osobiste! Ja nie będę podawał obcym ludziom moich prywatnych danych!!
[R]: A cóż to za dane pana tak bolą?
[PP]: PESEL!!!!
[R]: A jak chciał się pan zarejestrować na badania? Anonimowo?

Kolejka pacjentów wybuchła cichym śmiechem.
"Niestety" w międzyczasie zostałam obsłużona przez drugą rejestratorkę i wyszłam, więc nie wiem, jak się dalej potoczyła ta sytuacja :D

*A cóż to za ankieta pana bolała? Miał podać oczywiście swoje dane, na podstawie których zostanie założona karta pacjenta, oraz odpowiedzieć na kilka ogólnych pytań odnośnie stanu zdrowia, np. czy nosi okulary, czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy przebywał w szpitalu, jakie przeszedł operacje... Ankietę otrzymują tylko osoby rejestrujące się po raz pierwszy.

Medycyna Pracy i Anonimowy pacjent

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 82 (120)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…