Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#80521

(PW) ·
| Do ulubionych
Znajoma poprosiła, żebym jej upiekła ciasto na jakąś imprezę.

Ciasto wyszło, ale trochę krzywo. Nie jest to jakaś wielka skaza, ciasto wyrosło i wygląda na dobre. Dzwonię do niej i mówię, jaka jest sytuacja i proponuję, żeby wzięła ciasto albo oddam jej kasę (za składniki + dycha za fatygę). Znajoma miała lepszy pomysł:

- Wezmę ciasto, ale skoro popsułaś, to powinnaś mi kasę oddać.

Znajomej kazałam spadać, kasę przelałam i na pociechę miałam dobre ciasto.

Ciasto

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 145 (151)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…