Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#80660

~Kropka95 ·
| Do ulubionych
Kilka dni temu miałam podobną sytuację co Marvel98 w opowieści 80600.

Moja przygoda miała miejsce w Stokrotce. Tu również kolejka do kasy składała się z kilku osób, ja byłam druga, zaraz po panu, który właśnie płacił.
Gdy tylko skończył, na jego miejscu pojawiła się pani w dość widocznej ciąży, trzymając w ręku kilka produktów. Ponieważ ja chciałam przejść do strefy pakowania, a ciężarna stanąć z lewej strony "okienka" (pleksi, które odgradza nas od kasjerki), zderzyłyśmy się z lekkim odbiciem :)
Ciężarna nie spojrzała na mnie, tylko od razu zwróciła się do kasjerki:
- Dzień dobry, jestem w ciąży, proszę mnie obsłużyć poza kolejnością.

Wiecie co, nie mam nic przeciwko ludziom, którzy domagają się swoich praw. Należy im się. Jednakże wypadałoby przy tym skorzystać również z dobrego wychowania i chociażby zapytać kolejkowiczów, czy moglibyśmy ją przepuścić. Pani tego nie zrobiła, co wywołało mój sprzeciw. Udało mi się zareagować przed kasjerką.

Ja: - Przepraszam, ale z jakiej racji?
Ciężarna: - Takiej, że jestem w ciąży?
Ja: - Ja również i co dalej? (była to nieprawda, ale kto to udowodni?)
Ciężarna: - U pani nie widać.

Stojąca za mną starsza pani prychnęła, położyła mi rękę na ramieniu i powiedziała:
- Proszę dać spokój, widocznie niektórym ciąża odbiera kulturę.

Ciężarna została skasowana. Bez słowa dziękuję, czy przepraszam, opuściła sklep.

sklepy

Skomentuj (61) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 118 (206)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…