Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81344

(PW) ·
| Do ulubionych
Ta sama firma, dwa kraje, dwa różne standardy obsługi klienta.

Zamówiłam na Allegro dużą paczkę na polski adres. Po kilku dniach z rana dzwoni kurier GLS. Informuje o godzinach przyjazdu, niestety nie bardzo miał kto wtedy odebrać paczkę. Pan przyznał, że niestety nie jest w stanie podjechać w godzinach, które by domownikom odpowiadały, więc uradziliśmy, że najlepiej będzie, jak zamiast na podany adres, podjedzie do mojej siostry kilka kilometrów dalej. Podjechał punktualnie, paczkę (ok. 25 kg) wniósł na górę, życzył miłego dnia i sobie pojechał.

Zamówiłam podobną gabarytowo paczkę na eBayu na niemiecki adres. Po paru dniach wychodząc z domu ok. 17 sprawdzam skrzynkę pocztową - wrzucone awizo z GLS, że o 16 nikogo nie zastano w domu (kłamstwo) i paczka jest do odebrania w ParcelShopie 4 km dalej. Telefon na infolinię kuriera, wyjaśniam sytuację i słyszę:

- No i w czym problem?
- Proszę pani, problem w tym, że byłam w domu, zapłaciłam za dostarczenie mi paczki do domu, a muszę dymać 4 km dalej i targać sama 20 kg do domu. Chcę złożyć skargę na kuriera.
- OK, sprawdzimy w takim razie GPS danego kuriera i sprawdzimy, czy faktycznie był pod pani adresem.

Facepalm

- Dobrze, to od razu mogę pani powiedzieć, że był, bo wrzucił awizo, ale skarga nie dotyczy tego, czy był pod moim adresem, tylko tego, że nie dzwonił domofonem i nie dostarczył mi paczki.

- Aha, to proszę wysłać skargę poprzez nasz formularz online.

Wysłałam. Odpowiedzi od 3 miesięcy brak.

Z odbiorem paczki z ParcelShopu też nie było łatwo, wiadomo, że trzeba odebrać samochodem, a godziny otwarcia niezwykle rozsądne - 10-16. Co za tym idzie, paczkę odebrałam dopiero w sobotę (4 dni po otrzymaniu awiza), w ciągu tygodnia mój chłopak jeździ samochodem do pracy i nijak nie było jak podjechać w tych godzinach po paczkę.
Przy odbieraniu paczki okazało się, że ParcelShop to turecki warzywniak zostawiony po sufit paczkami i skrzyniami z warzywami. Dostałam opieprz od wąsatego Turka, dlaczego dopiero teraz odbieram, taka wielka paczka-krowa, on tu się nie miał jak ruszyć! A co za tym idzie, wystawił moją paczkę za drzwi od zaplecza. Według jego własnych słów paczka stała tam sobie od 2 dni. W deszczu, w śniegu, a także w nocy, gdy koleś zamykał swój kramik. Dobrze, że w środku sprzęt nieczuły na wilgoć.

Potem kolejny telefon na infolinię, tym razem aby poinformować, co wyrabia ich partner biznesowy w tzw. ParcelShopie. Pani na infolinii nie za bardzo zrozumiała, czego ja od niej chcę i w czym mam problem.

Kilka tygodni później rodzice wysłali mi paczkę z Polski za pośrednictwem DPD. Na tę firmę nigdy nie narzekałam, jednak od jakiegoś czasu nawiązali oni współpracę z GLS i paczki wysyłane w Polsce za pośrednictwem DPD są dostarczone w Niemczech przez GLS (przynajmniej w moim regionie). Po sprawdzeniu statusu paczki, aż mi się słabo zrobiło, jak zobaczyłam, że będzie dostarczał GLS. Nauczona doświadczeniem codziennie sprawdzałam status paczki, mając nadzieję, że w dniu dostarczenia będę w domu w ciągu dnia. Oni od siebie nie wysyłają ani maili z informacją o terminie dostawy, ani nie dzwonią.
No i jest, sprawdzam rano status paczki, informacja, że paczka wyjechała z magazynu i będzie dostarczana. Całe szczęście mam wolne, więc olewam wszystkie inne plany na ten dzień i kwitnę w domu, nawet wyglądam przez okno, wypatrując samochodu kuriera, nawet sprawdzam, czy domofon i dzwonek działają. Przy tym zerkaniu przez okno wypatrzyłam samochód kuriera. Niestety w momencie, kiedy pan wsiadał już z powrotem do auta i odjeżdżał. A w skrzynce awizo, znowu paczka do odebrania w ParcelShopie. Pani na infolinii znowu mówi mi, że sprawdzą GPS kuriera i mam wysłać skargę formularzem online. Ten sam wąsaty Turek znowu prawi mi kazanie, czemu tę krowę dopiero w sobotę odbieram i w ogóle "pani, takich wielkich paczek to się kurierem nie wysyła". Jasne, dla takich wielkich paczek wynajmuje się limuzynę z szoferem.

Na fejsbukowej stronie niemieckiego GLS-a 95% komentarzy dotyczy wrzucania awiza bez próby doręczenia paczki. Profil GLS na te komentarze w ogóle nie odpowiada.

kurierzy

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 150 (162)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…