Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81368

(PW) ·
| Do ulubionych
Może nie jest to bardzo piekielne, ale tak beznadziejnie głupie, że musiałam to gdzieś opisać...

Jestem na pierwszym roku magisterki. Co ważne, po licencjacie zrobiłam sobie roczną przerwę, więc jestem w grupie z zupełnie innymi ludźmi.

Dużo wykładowców robiło nam egzaminy przed sesją, tak zwane zerówki. Nie wstawiali z nich ocen od razu do wirtualnych indeksów, tylko najpierw wysyłali na grupowego maila. Jeśli ktoś zdał zerówkę, nie musiał podchodzić do egzaminu w sesji. Część wyników była w plikach tylko do odczytu, ale niektóre otwierały się w Wordzie, więc można było w nich coś zmienić, ale po co to komu?

No właśnie...

W całej mojej 30-osobowej grupie jest 5 osób, które wpadły na iście genialny plan.

Jeśli nie zdali jakiegoś egzaminu, a wyniki były w Wordzie, to zmieniali swoje wyniki, a potem nie przychodzili na egzamin. Wykładowca wstawiał im 2, a oni oczywiście afera, bo przecież na wynikach z zerówki mieli zdane.

Żaden z tych geniuszy nie wpadł na to, że przecież ocena nie bierze się znikąd, a wykładowca ma ich ocenione testy. Oczywiście nie pomyśleli też o tym, że nawet na grupowym mailu jest "oryginalna" wersja wyników.

Z racji, że wszystkie egzaminy były przed sesją albo na jej początku, to pomimo że sesja poprawkowa zaczyna się oficjalnie za dwa tygodnie, już było kilka poprawek, na które owi studenci raczyli przyjść, znaczy przyszli na pierwszą, na której też byłam, bo na kolejne raczej nie już nie przyjdą. Afera naprawdę spora, byli uzbrojeni w wydrukowane wyniki, te pozmieniane.
Wykładowca, spokojny człowiek, nie dał się ponieść emocjom, chociaż oni od razu zaczynali się, po prostu, drzeć i kłócić. Pokazał im ich testy i maila z plikiem, którego wysłał na naszą grupę. Wszyscy równo czerwoni, nie wiedzieli, co powiedzieć. Wykładowca od razu poszedł do dziekana.
Nie wiem, jakie zostały wyciągnięte konsekwencje. Zobaczymy, czy w następnym semestrze nadal będą w naszej grupie.

Skomentuj (33) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 204 (210)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…