Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81373

(PW) ·
| Do ulubionych
Odnośnie prowadzenia po alkoholu. Moja firma ma kilka linii produkcyjnych do niedużych zamówień artykułów spożywczych. No i z czasem otworzyliśmy nową filię w pewnym rejonie kraju. Chodziło tylko i wyłącznie o koszt produktów, gdyż był on tam popularny w hodowli i co za tym ceny niższe, a dwa taniej było w transporcie.

W każdym razie zakład otwarty to i pracowników potrzeba.
A zaznaczę iż moja firma ma zero tolerancji na alkohol w pracy i każdy to podczas wchodzenia na zakład, oraz wyrywkowo w trakcie i po pracy jest poddawany szybkiemu badaniu.

W każdym razie filia powstała w regionie o dość wysokim bezrobociu i jak sądzono będzie sporo chętnych do pracy, zwłaszcza iż dawaliśmy godziwe warunki i umowę o pracę. No i co? Nie ma dnia, że alkoblow nie świeci się na czerwono/żółto.

Ciągle w ludziach jest małpeczka/piwko przed pracą to norma, bo kiedyś tak było. Przychodzenie na kacu, zwłaszcza po wypłatach.
Mamy tam 13 wakatów i musimy dowozić pracowników.
Co jest ciągle w tym narodzie?

alkohol

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 143 (157)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…