Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81521

(PW) ·
| Do ulubionych
Komentarz byłby zbyt długi, tak więc nawiązując do historii 81442. Obawiam się, że opisana historia wcale nie jest wyjątkowa. Jest wręcz symptomatyczna dla poziomu polskiego szkolnictwa.

Kilka lat temu miałem okazję przez dłuższy czas obserwować z bliska studentów jednej z prywatnych warszawskich uczelni – takiej z TOP 5. Wiedza ogólna, zasób słownictwa, oczytanie, kultura osobista – grubo poniżej poziomu, jakiego można by wymagać od, bądź co bądź, studentów. Niektórzy wręcz bili rekordy głupoty i ignorancji. Wiadomo, że takie kwiatki bardziej rzucają się w oczy jako przypadki odstające od normy, wyznaczanej przez zwykłych, ogarniętych studentów, ale wierzcie mi, nie był to niestety tylko margines. Oto kilka tylko przykładów, bo wyliczenie wszystkich zajęłoby mi czas do Wielkanocy.

Terespol leży gdzieś przy trasie na Olsztyn.
Polska graniczy z Niemcami, Czechosłowacją! i Rosją.
Liechtenstein – zaraz, zaraz. To ten z Krzyżaków.
Wybuch Powstania Warszawskiego - ???
Katyń - ???
Stan wojenny - ???
Delfiny to ryby.
Nigdy w życiu nie przeczytałem żadnej książki, po chooj czytać jak są filmy.
Gierymski, Dali, Poświatowska, Rodin, Kantor, Beksiński, Herbert - kto to? Nigdy nie słyszałem / słyszałam.
Wyspiański i Witkacy to ta sam osoba.
Batory to zespół metalowy.

Kto tych baranów uczył, w jaki sposób i czego? Jak te matoły zdały maturę?

Skomentuj (65) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 110 (188)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…