Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81853

(PW) ·
| Do ulubionych
Komornicy. A historia dzieje się około 2003 roku

Kiedy studiowałem, pojawiła się potrzeba posiadania laptopa. Nowy, taki podstawowy, to koszt około 2300 PLN.

No i dowiedziałem się o licytacjach komorniczych, i że sprzęt można kupić używany, ale taniej. Miałem tylko 1300 zł, ale poszedłem. Gdy pojawiłem się w dniu aukcji i wypatrzyłem na ogłoszeniach laptopa za 1250 zł, myślę: super, kupię.

Nagle pojawiają się koło mnie… hmm… nieprzyjemni ludzie.

- Co ty tu kur..a robisz?
- Potrzebuję laptopa i tylko po niego przyszedłem, potrzebuję na studia.
- Dobra, bierzesz go w 3. aukcji i wypier…z, jak licytujesz coś innego, to cię zaje…y.

Kwot dokładnie nie pamiętam, ale jak to wyglądało:

LAPTOP XXX, cena wywoławcza 1250 zł
Brak chętnych.

Druga licytacja LAPTOP XXX 920 zł
Brak chętnych.

Trzecia licytacja LAPTOP XXX 500 zł
Ja licytuję i wygrywam.

Ale powiedzcie, jak z długów ma wyjść licytowany, jak np. wóz z 36000 zjechali do 13000.

Układy.

komornik

Skomentuj (44) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 116 (154)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…