Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82126

(PW) ·
| Do ulubionych
Byłem z dzieckiem w centrum handlowym. Syn chciał przejechać się na tych samochodzikach, do których wrzuca się pieniążka i przez kilka sekund się rusza i gra muzyka. Niestety nie miałem dwuzłotówek, więc wszedłem do pobliskiej apteki żeby wymienić, niestety nie udało się.

I w tym momencie odzywa się Grażyna Biznesu stojąca obok.
- Ja mogę panu wymienić. Dam panu dwuzłotówkę, jak pan mi da trzy złotówki.
Aż się zaśmiałem z tej promocji, aptekarka też. Odmówiłem, na co Grażyna:
- Cóż, pana strata.

CH M1

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 111 (131)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…