Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 23 sierpnia 2017 - 23:49
  • Historii na głównej: 91 z 185
  • Punktów za historie: 23287
  • Komentarzy: 276
  • Punktów za komentarze: 263
 
zarchiwizowany

#79572

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Z uwagi iż kilka razy miałem nieprzyjemną sytuację pod nazwą awaria banku i to w każdym jakim byłem, postanowiłem lekko się wycwanić i posiadam konta w dwóch bankach. Jedno główne, a drugie zapasowe. Jest w 100% darmowe pod warunkiem wpływu co miesiąc określoną kwotą. I robię to na zasadzie przelew->odlew no i co miesiąc dorzucam do puli na tym koncie kilka zł.
Wygodne bo raz uratowało mi tyłek na stacji benzynowej podczas "awarii banku"
W każdym razie konto nieruszane, ale ruszają mnie Ci z infolinii banku. Dziennie mam 3 do 7 telefonów z ofertami:
Oferta kredytu niby specjalnie dla mnie pożycz 5 tyś oddaj 10 tyś.
Zmiana konta na premium miej tyle możliwości za tylko x zł na miesiąc ( przyp mam jedną operację na miesiąc)
Wysłali mi kartę kredytową i cały czas pytają i zachęcają czemu jeszcze jej nie użyłem.
Na każdą odpowiedź nie jestem zainteresowany to słyszę " To zadzwonię później"

banki

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (23)
zarchiwizowany

#79546

(PW) ·
| było | Do ulubionych
O stereotypach.
Przypadek pierwszy. Na moim osiedlu mieszka chłopak, fan jednośladów. Na początku skuter, taki marketowy. Oczywiście ściągnął ogranicznik i szalał na jednym kole, jazda po chodniku ogólnie szybki i wściekły. Potem chwila przerwy z powodu wizyty policji i zabrania rejestracyjnego za przeróbki.
No ale dobija do 18stki, robi kategorię A i kupuje lepszy sprzęt.
Palenie gumy, jazda na jednym kole standard, no ale... po wewnętrznych drogach? W każdym razie kupił(dostał od taty) kilkuletni(nasto) ścigacz i popisał się. Wyjeżdżał z osiedla i na chodniku dał w moc i potrącił osobę wychodzącą z klatki, wywalił motor i przyładował w zaparkowane samochody, jechał do po kolejne piwo. Teraz mamy spokój... Ale wychodzi stereotyp.

Przypadek drugi KANAR!!!!
Chłopak z nowego naboru. Cham i prostak.
Teksty typu "Szukaj piz...tego biletu szybciej"
Dogadajmy się... " Opier... jak kur...ka i znikasz"
Dogadajmy się... "50zŁ i spier.."
I tak mamy stereotyp. Chłopak pracował 9 dni i sami go zgłosiliśmy na prowokację ZDiT i wpadł.
Ale stereotyp jest.

komunikacja_miejska

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 18 (104)
zarchiwizowany

#79499

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Złapaliśmy parkę na jeździe bez biletu, ok standardowo opłata lub dokument. Niestety nie ma tego i tego, ale podadzą dane. Ok. Podali zadowoleni z siebie. Na koniec powiedziałem że i tak już wezwaliśmy policję celem weryfikacji. Ci ok spoko. I jak misiaki dojechały pokazujemy im te dane i Ci przez radio sprawdzają czy taka osoba istnieje ( kontrola w zgierzu a gapowicze z łodzi) także nie pojadą do dokumentu. Chłopak ok ale dziewczyna... Imię i nazwisko ok adres ok, ale data urodzenia podała 6,7,97. I zonk taka osoba jest tylko data 7.6.97. No to dopytali z systemu kiedy wydane prawko, za co był mandat dwa lata temu i dziewczę legło. Przeszukali oboje i znaleźli dowody osobiste. Dostali po 1000zł mandatu 500zł nieokazanie DO policji 500zł fałszywe dane. Plus nasze mandaty i jak się okazało wiszą te ich fałszywki w systemie jest 7 wezwań.

komunikacja_miejska

Skomentuj (22) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 14 (76)
zarchiwizowany
Koło naszej firmy rowerzyści prują po chodniku i zdarza się kolizja z osobą wychodzącą z bramy, bo pedalarz nie patrzy, ale zobaczcie to. http://www.tvn24.pl/lodz,69/jechal-rowerem-zahaczyl-wozek-dziecko-wypadl-na-chodnik,755124.html

rowerzyści

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -8 (26)
zarchiwizowany
Wczoraj podczas kontroli ujawniliśmy z partnerem dziewczynę bez biletu. Wiek na oko około 16 lat normalna nastolatka.
Cóż prosimy o dokument, no i brak, telefonicznie też nikt.
No to krańcówka i wzywamy policję. Oczekując na patrol dostaliśmy propozycję, i nie nie była to opłata na miejscu.
Oto co powiedziała dziewczyna cytuję z cenzurą" Odwołajcie policję i mi darujcie, a w zamian zrobię wam loda z poł....m i jak chcecie możecie mnie wyr...ć"
Po przyjeździe policji, powiedzieliśmy co nam proponowała, gdyby jakieś zarzuty się pojawiły z jej strony.
Ale i dowiedzieliśmy się czemu dziewczyna tak oferowała swoje ciało. Otóż na bębnie wyszło iż jest uciekinierką z jakiegoś ośrodka wychowawczego.
Ach ta młodzież...

komunikacja_miejska

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -4 (26)
zarchiwizowany

#78920

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Podczas kontroli w jednym nocnym kolega kierowca puścił przez głośniki Kayah-Poco. Kontrola poszła w piz...u był taniec w autobusie i akcja buziaki dla kanarów, a co tam skakaliśmy ze wszystkimi.

Skarga kierowca i kontrolerzy byli niepoważni.

Autobus był zaje...e wesoły.

komunikacja_miejska

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -13 (17)
zarchiwizowany

#78919

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Byłem dziś z moim kotek u weta, nie tego co zwykle bo ma remont gabinetu, ale u innego nowo otwartego. Zwykłe odrobaczanie i szczepienie okresowe.
Mój kot jest okazem zdrowia, ale wg weta głodzę kota.
Czemu tak stwierdził? Karmię dzwońca saszetki z Rossmanna ( pełno smaków) plus dodaję surowe: kurczak, wołowina, ryby, wieprzowina, indyk. No i zdarza mu się upolować na balkonie gołębia.
W każdym razie waży 9kg i nie jest tłusty.
Ale wg weta tylko karma firmy XXX jest odpowiednia i oni ją dystrybują, tylko 4zł na 300gr puszkę.


No i ta wielka reklama u nich właśnie tego producenta.

uslugi

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (29)
zarchiwizowany

#78829

(PW) ·
| było | Do ulubionych
O misselingu.
W latach 200x miałem pilną potrzebę kupna laptopa. Wybór padł na Benq Joybook R31E i powiem, że sprzęt ten jest w pełni sprawny do dziś. W każdym razie sprzęt 2400PLN musiałem brać na raty w Lukasie. I wtedy były to moje pierwsze raty także małe doświadczenie i paniusia powiedziała by dostać raty muszę złożyć wniosek o kartę kredytową. Ok podpisałem.
Raty spłacane, a karta nie używana nawet nie wyjęta z koperty.
I tak na dwa miesiące przed końcem spłacania kolejny wydatek GPS. I znowu na 6 rat tym razem. I tym razem znowu wniosek o kartę, ale mówię, że już mam i nawet z koperty nie wyjąłem.
Słowa jakie usłyszałem " A to nie potrzeba"
A potem dowiedziałem się juz kilka lat później, czemu tak mówiły. Otóż prowizja od karty plus procent od zysku z niej, ale kary od karty nieużywanej. I nigdy przyznanie rat nie było zależne od wniosku o kartę.

banki

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 21 (67)
zarchiwizowany
Jeszcze jedna piekielna historia o "pedalarzach". Koleżanka szła chodnikiem i przy skrzyżowaniu Legionów-Włókniarzy są dwa przejścia dla pieszych na drodze rowerowej. I koleżanka właśnie na takim przejściu zderzyła się z rowerzystką.
Była karetka i policja, ponieważ obie dziewczyny doznały obrażeń.
A teraz tłumaczenie rowerzystki " Ona na ścieżce ma pierwszeństwo przed wszystkimi"
Wg mnie powinni chyba zacząć wprowadzać prawko na rower.

rowery

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (29)
zarchiwizowany
Była jeszcze raz taka sytuacja do autobusu ładuje się 7 osób z rowerami, że praktycznie cały środek zajęty, i te rowery zbyt stabilnie nie stoją. Ludzi się zbiera i jest realne zagrożenie że podczas nagłego hamowania może być niewesoło.
Kierowca prosi o opuszczenie pojazdu przez część rowerzystów. Co słyszy "je... się"
Autobus dalej nie pojechał,a rowery były sprawne pedalarze jechali do arturówka by pojeździć po lasach, a co się męczyć po mieście.

komunikacja_miejska

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 32 (116)