Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 26 kwietnia 2017 - 10:18
  • Historii na głównej: 79 z 151
  • Punktów za historie: 20875
  • Komentarzy: 254
  • Punktów za komentarze: 192
 
zarchiwizowany

#70373

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Podczas kontroli w dość zatłoczonym tramwaju wyczuwam że jedzie sobie taki troll tramwajowy. Dochodzę i widzę typowego pijaczynę (walił jakimś alkoholem) który ostatnio mył się i przebrał w 2014r. Cóż kopniak w buta ( z doświadczenia wiem do takich trzeba ostrożnie ze względów na zagrożenia biologiczne) i mówię wypad z tramwaju. Facet pokornie wstaje i idzie do drzwi, ale w miejscu gdzie miał tyłek pozostaje jakby ktoś wysypał popielniczkę kupka pluskiew https://pl.wikipedia.org/wiki/Pluskwa_domowa
Ludzie którzy siedzieli praktycznie wokół tego faceta nagle poczuli potrzebę ucieczki jakby pojawił się zamachowiec z pasem z C4. Cóż do motorowego i dawaj zanieczyszczony pojazd i zjazdówka na mycie.
Ludzie to co kursu nie będzie? Im się spieszy i mamy tzn kanary i motorniczy to posprzątać bo oni muszą jechać. Niestety nie pojechali.

komunikacja_miejska

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 81 (Głosów: 165)
zarchiwizowany

#70359

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Od 3 tygodni mam praktycznie codziennie przedstawiciela pomarańczowej sieci.
Otóż zainstalowali oni w moim bloku ten super ich szybki internet z telewizją. Niestety w moim bloku mieszkają głównie osoby starsze, jak i na całym osiedlu. także super szybki internet w TV w Ultra hiper super HD jest im po prostu niepotrzebna.
W moim bloku nie podpiął się nikt, a na osiedlu z 16 blokami jest podpiętych ze 14 mieszkań. A skąd o tym wiem? A z profilu na facebooku naszego osiedla i ludzi, którzy są już wkurzeni wizytami przedstawicieli z ofertą specjalnie dla nich.

uslugi

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -4 (Głosów: 22)
zarchiwizowany

#70358

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Sąsiadka zapytała mnie, czemu mój kot ma tak niesamowite futro i ogólnie jest duży i ciężki, ale nie spaślak jak jej. Co za karmy używam. Cóż zgodnie z prawdą suchą i mokrą tych marek, a dodatkowo surowa ryba, wołowina, kurczak, wieprzowina i nie odpadki, ale staram się urozmaicać np dziś pierś z kurczaka, jutro mintaj itd. Fakt kasy trochę idzie, ale... I tu sąsiadka w szał, że takie rzeczy to tylko dla ludzi bo mięso drogie itd. Mówię do niej, żeby poczytała skład i np w w karmie kurczak z kaczką jest tego z 8% reszta to dodatki np zmielone pozostałości rybne i mąka. A że kot to mięsożerny drapieżnik to surowe mięsko mu służy.
Niestety według sąsiadki w TV wiedzą lepiej.

PS
Edytuje Grubcio to kot sąsiadki
Daje Grubciowi jeszcze resztki z posiłków bo się nie marnuje.

sąsiedzi

Skomentuj (39) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 56 (Głosów: 140)

#70225

(PW) ·
| Do ulubionych
Na fali imigrantów.

Koleżanka ujawniła gapowicza, facet ewidentnie pochodzenia z bliskiego wschodu. Poproszony o dokument lub opłatę na miejscu wstał i znienacka spoliczkował koleżankę, ale tak że aż krew z nosa poszła. Zatrzymanie, policja. Okazało się, że jest to obywatel Syrii czy Iranu dobrze nie pamiętam, ale tamten region. Policja "namówiła go" by opłacił na miejscu mandat koleżance i następnie zabrali go na komisariat celem przesłuchania w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej.

Kilka dni potem na koleżankę wpływa skarga i żądanie odszkodowania za obrazę uczuć religijnych.
Doszło do konfrontacji u kierownika sekcji.
Pasażer, który po tym co powiedziała koleżanka stał się dla mnie przysłowiowym "b....m". Stwierdził, że obrazą dla niego było to iż podeszła do niego kobieta i coś od niego chciała.

Uderzył ją bo ma do tego prawo według jego religii, a kobieta ma mu służyć. A najgorsze jest to, że musiał jej dać pieniądze. Dodatkowo na konfrontacji "b....s" stwierdził, że koleżanka nie ma tu prawa głosu, bo jest kobietą i należy ją przykładnie ukarać, a i zaznaczę nie użył ani razu słowa pani do koleżanki tylko "suka".

Konfrontacja skończyła się po 30 sekundach. A kierownik zapowiedział, że idzie z tym do prezesa i niema opcji, by faceta nie skarżyć o napaść.

Czyżby to nas czeka jak reszta imigrantów dotrze?

komunikacja_miejska

Skomentuj (58) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 441 (Głosów: 705)

#70220

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolejna awantura w kasach. Przychodzi dziewczę złapane na jeździe bez biletu i okazuje bilet miesięczny na okaziciela. I niestety mandat jak najbardziej do zapłaty w całości. Raban i przy kasie i w odwołaniach.

A teraz wyjaśnię historie zjawiska. Jeszcze kilka lat temu jak ktoś zapomniał ze sobą biletu miesięcznego to mógł przyjść z nim do firmy i anulować mandat za opłatą manipulacyjną. Dotyczyło to biletów na okaziciela i imiennych, a zwykłych jedno przejazdowych nigdy.

Tak czy owak studenci podchwycili motyw i w akademikach następowała zrzutka na jeden taki bilet na x osób. I dajmy na to każdego wychodziło to 1 zł na miesiąc zamiast 40 zł. Jednak pech chciał, że ktoś przyjrzał się temu nr biletu i stwierdził, że anulacje nastąpiły dla 9 osób jadących różnymi tramwajami i autobusami w ciągu godziny, a w jednym przypadku spisane dwie osoby jadące tym samym pojazdem.
Czyli ewidentnie bilet służył tylko do unikania mandatów.
I od tej pory anulowanie za zapominalstwo jest tylko od biletu imiennego.

Są jeszcze inni spryciarze, ale ich innym razem opisze oczywiście jak chcecie.

komunikacja_miejska

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 229 (Głosów: 355)

#70222

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolejna z idiotycznych skarg. Linia podmiejska dokładnie z Brzezin do Łodzi (googlemaps polecam) tylko 5 autobusów w ciągu całego dnia. Kontrola zrobiona jak nigdy nic zaraz na starcie i jedziemy w stronę miasta. A dodam następny autobus za 5 godzin.

Za kilka dni skarga. Zacytuję " Jestem oburzony kontrolą na tej linii, gdy autobus podjechał i zobaczyłem kontrolerów nie wsiadłem. A że musiałem pilnie jechać do miasta musiałem skorzystać z usług prywatnego przewoźnika. W związku z tym ŻĄDAM zwrotu 3 zł wydanych prywatnemu przewoźnikowi"

Innymi słowy facet sam powiedział, że jechałby na gapę. A jak wiecie do prywaciarza jak biletu nie kupisz nie wejdziesz.

komunikacja_miejska

Skomentuj (37) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 316 (Głosów: 398)
zarchiwizowany

#70218

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Kiedyś firma zrobiła mały eksperyment. Na pewnej podmiejskiej trasie, gdzie jeździł tylko jeden autobus na godzinę umieściła konduktora-kontrolera. Działało to tak. Wsiadasz ten podchodzi i pyta czy potrzeba bilet? Jak odpowiadało się, że nie i nic nie robiło w kierunku kasowania, to było się proszonym o bilet do kontroli.

Oto co słyszeli.
Oni tylko jeden przystanek.
Na H mam kupować bilet na 2 przystanki.
Spier....Pan.

Polak zaradny.

komunikacja_miejska

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 6 (Głosów: 40)
zarchiwizowany

#70183

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Historia mojego kolegi opisana za jego zgodą.

Kontroler jest zawodem jak każdy inny, pracuje płacę podatki itd. Po prostu żyję uczciwie, zatem śmieszy nas jak bezrobotni mówią do nas "weźcie się do roboty" zwłaszcza jak oni usilnie pracują.

Tak czy owak kolega miał sąsiada(24l), typ człowieka zaradnego co żadnego zasiłku się nie boi. I tak owy sąsiad z partnerką jako zatwardziali bezrobotni ciągnęli od państwa ile się da. Oczywiście żona(22l) tego zaradnego sama zajęta wychowywaniem rocznego dziecka, wobec coraz większych wydatków. Zapytała sąsiada o pracę jako kontroler i ok może nim być są przyjęcia.
Niby wszystko ok, no nie. Zaradny gdy usłyszał, że żona załatwia mu pracę on stwierdził iż woli na bezrobociu siedzieć niż pracować jako kanar.
Niby tu mogło by się skończyć, ale los bywa złośliwy.
Zaradny ciągnąc oczywiście zasiłki złapał robotę na czarno i niestety na niej miał wypadek. Na tyle poważny, że zabierała go karetka. No i wtedy wiele się urwało łącznie z kilkoma zasiłkami. A czemu kolega mi o tym opowiedział? Bo jego sąsiad przyszedł do niego po pożyczkę bo oni bez pracy a święta idą.

ludzie

Skomentuj (28) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 127 (Głosów: 233)
zarchiwizowany

#70169

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Młodzieży dokąd Ty zmierzasz.

W mojej pracy często zdarza się, że mamy oferowaną pewna korzyść w zamian za jak to powiem dogadanie się. I niestety muszę stwierdzić, że takich osób jest jednak trochę. Ale wszystko do czasu, tak czy owak głównie mamy oferowane pieniądze z pewnym wyjątkiem.
Otóż, i prym wiodą w tym gapowiczki praktycznie z całej Europy wschodniej. Dogadanie się w sposób Damsko-Męski. Przeważnie są to studentki na wymianie, ale dziś z kolegą po prostu doznaliśmy szoku. Propozycję taką złożyły nam dziewczyny w wieku 15 lat! Na legitymacji dokładnie widziałem pesel 00 na początku. Kto wychowuje takie dzieci? A i dodam adresy z legitymacji niebyły z jakiś patologicznych regionów, ale z rejonu dość lepszego głownie domy i wille.


Na zakończenie dodam osobiście brzydzi mnie łapówkarstwo i tego nie robię, jakby kto chciał mnie wrzucić z innymi do wspólnego wora, choć powiem czasami pokusa jest.

komunikacja_miejska

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -8 (Głosów: 36)

#69891

(PW) ·
| Do ulubionych
Jakiś czas temu spisałem za brak biletu pewną dziewczynę. Miała wtedy 17 lat i chyba 8 miesięcy. Bardzo ładna i dlatego zapamiętałem. Na wystawiony mandat oczywiście słynne "mam wyj....e i tak nie zapłacę"
8 miesięcy potem...
Ona razem z mamusią proszą o ugodę. Córeczka ma komornika za 49 mandatów co z kosztami dało 19 tys, i komornik chce zlicytować kawalerkę jaką odziedziczyła owa dziewczyna.

Teraz piekielność.
Ok mandaty to 11000zł po ile chce Pani spłacać co miesiąc by szybko z tego zejść? Odsetki na miesiąc 32zł.

Wie Pani ja się uczę. 50zł na miesiąc ;-)

Komornik zrobił swoje.

komunikacja_miejska

Skomentuj (38) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 319 (Głosów: 485)