Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 2 października 2017 - 15:38
  • Historii na głównej: 92 z 187
  • Punktów za historie: 23542
  • Komentarzy: 286
  • Punktów za komentarze: 343
 

#72131

(PW) ·
| Do ulubionych
Aby zaznajomić was z tematem, wrzucie w Google "Obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców".

Koleżanka z pracy dostała wyrok sądu w sprawie alimentów na rzecz jej ojca. Ojca, który porzucił rodzinę, gdy ona miała 9 lat i uciekł w Polskę z nową partnerką.

Jej matka zaocznie rozwód załatwiła i myśleli, że już po sprawie. Niestety. Jej tatuś, jak się okazało bardzo, ale to bardzo podupadł na zdrowiu, a że pomoc od państwa nie za bardzo mu się należała, wymyślił, że córka musi go utrzymać. I poszedł do sądu po alimenty. We wniosku podał adres sprzed 17 lat, ale zgodnie z prawem po nieodebraniu przesyłki jest ona uznana za doręczoną. I bach, nie stawia się, to sąd dowalił 700 zł co miesiąc, o czym koleżanka dowiedziała się, gdy komornik wlazł jej na pensję. Od 7 miesięcy walczy z tym poprzez prawników, ale jej tatuś, jak się okazało, co mu na podstawowy kieliszek chleba brakuje, zawsze, ale to zawsze ma zwolnienie lekarskie. A komornik działa.

prawo

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 285 (331)

#72010

(PW) ·
| Do ulubionych
Brat jest fanem zapalniczek Zippo. I na Allegro znalazł jeden model z krótkiej serii z niesamowitym grawerem. Fotki OK, daty też się zgadzają i żadnych dodatkowych info nie ma, że coś innego wysyłają. Koszt tylko 600 zł, ale jak znam brata, za kilka miesięcy sprzeda drożej.

Zapłacone i przychodzi oryginalna Zippo z podrobionym grawerem (data produkcji inna niż na fotkach).
To pisze do sprzedawcy "oddajesz kasę, ja odsyłam i po sprawie".
Ale olewka - no to Policja i Allegro.

Mail "Człowieku, co Ty robisz? Ja mam dopiero 19 lat, a tu mi się psiarnia władowała. Uzbieram i oddam kasę".

Teraz wyjaśnię. Na spodzie każdej Zippo jest kiedy była produkowana. I po tym brat zorientował się, że to ten model, ale wyprodukowany w listopadzie, a nie w styczniu. Ale to jak kupienie wozu i doklejenie znaczka Sport. Laik kupi, ale znawca się pozna.

aukcje

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 239 (287)

#71954

(PW) ·
| Do ulubionych
Oddawałem za darmo mebel: etażerkę.
Ogłoszenie wystawione na OLX.
Odpowiedzi.
1. Super biorę, proszę dowieźć na adres...
2. To samemu mam zabrać bez dowozu?
3. Jestem biedna proszę przywieźć na adres...

Odebrało ją dwóch studentów. Śmiałem się trochę jak ładowali ją na dach Punto. Ale dostałem ot tak Zająca wielkanocnego i litr wódki. A nadmienię taka etażerka w Ikei to około 600zł.

ludzie

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 194 (244)

#71863

(PW) ·
| Do ulubionych
Na wstępie. Około 20-tu lat temu w MPK w Łodzi był przepis, który pozwalał na skasowanie biletu w trakcie dojazdu do następnego przystanku. Obecnie już go nie ma i pierwszą czynnością jest skasowanie biletu. Ludzie to notorycznie wykorzystywali by podjechać ten jeden przystanek. Gdy przystanek jak np Od Piotrkowskiej do Zachodniej jest tak długi jak 2 tramwaje to pal licho, ale od Kaliskiej do Legionów tramwaj na pełnym gazie leci około 2 minut i też jest to jeden przystanek. Tak czy owak w naszej firmie jest duży regulamin naszej firmy i obok jako iż w kwestii 2 autobusów się nie dogadali ze Zgierzem, także regulamin Zgierskiego MUK. Jest dokładnie napisane Zgierz i inny kolor.
I przyszło odwołanie i skarga na mnie od chłopaka, który właśnie wleciał na takim jednym długim przystanku, który piechtą idzie się z 15 minut.

Cytuję skróty:

"Witam.
Jako iż studiuję prawo, składam odwołanie i skargę na kontrolera xxx. W skutek jego niekompetencji i braku wiedzy stałem się przestępcą..... Zgodnie z & tym i tym przepisów miasta Zgierz (autobus MPK przyp) mam prawo do jednego przystanku, a skoro wiszą one w Państwa siedzibie, także obowiązują MPK...
Jakim prawem, żądał ode mnie dokumentu tożsamości, przecież tylko policja ma do tego prawo (art 50 prawo przewozowe przyp)...
Żądam zwrotu pieniędzy za taksówkę od MPK, gdyż mimo iż nie posiadałem dokumentu, policja nie zweryfikowała mnie na miejscu tylko zawiozła po dokument, przez co musiałem wziąć inny transport."

I takie tam. Paranoja.

komunikacja_miejska

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 150 (246)

#71806

(PW) ·
| Do ulubionych
Ludzie mnie nie przestają zadziwiać. Kupiłem jakąś pierdołę na Aledrogo, ale nie to jest ważne. Miał to być prezent urodzinowy dla przyjaciela. Czas do urodzin 2 tygodnie.
W mailu napisałem, że przelew poszedł natychmiastowy, co odbiorca potwierdził i obiecał, że jutro idzie poczta.
I tak mimo obietnic, że nadał, że pewnie poczta itd w mailach jakie co dzień wysyłałem przesyłki brak. Potwierdzenia nadania oczywiście nie przesłał bo "padła cyfra".
Przesyłka jednak doszła nadana 2 dni temu i 4 dni po urodzinach, na które kupiłem co innego. No i poszedł negatyw.

Odpowiedź i negatyw na mnie "Gimbus na Allegro, pizgrzy się, że kupił w czwartek, a nie dostał w piątek."

Zdziwi się jak wyślę to co mam do Allegro, plus zdjęcie stempla pocztowego. A ja mam konto od 2002r i 328 zakupów z pozytywami. On od 2015r i sprzedał 4 rzeczy i kupił dwie.

ludzie

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 146 (238)
zarchiwizowany

#72202

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Miał być komentarz, ale zeszło by długo. Gdy jeszcze studiowałem na politechnice, to jeden z moich wykładowców poradził mi bym prowadził porządny zeszyt, w którym wpisuj wszystkie definicje twierdzenia itd. Tylko nie pisz go na szybko na zajęciach, ale spokojnie w domu.
Tak też robiłem. Notatki notatkami, ale posiadałem takie kompendium do kilku przedmiotów, dokładnie opisane wykaligrafowane. Oczywiście było sporo leniwych, co na wykłady nie chodziło i chciało dostać w ręce moje notatki, ale nigdy im się to nie udało. Był to rok 2001.
Obecnie kuzyn studiuje też na politechnice ale inny kierunek. I poleciłem mu dokładnie taką samą metodę. No i historia się powtarza, tylko nie jest już pożycz, ale roszczeniowe. Ci "fajni" na wykłady nie chodzą, notatek nie prowadzą. Wszystko jest ważniejsze tylko nie własna praca. A ty kujonie idź na każdy wykład, pisz notatki a na końcu zrób dla mnie ściągę. Ale skoro takie nawyki idą z niższych szkół to ja wcale się nie dziwię.

nauka

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 3 (41)
zarchiwizowany
Dzwoni do mnie przyjaciółka i rozmowa w stylu "Obi-Wan jesteś..." Ja obudzony i myślę co się dzieje? Dostaje różne propozycje od pieniędzy do możliwości zrobienia mi dobrze.
Ale co się stało. Koleżanka mieszka razem ze swoim bratem w mieszkaniu odziedziczonym po rodzicach.
Ona 24sto latka poważnie myśląca o życiu, on 20sto latek co ma wszystko gdzieś. I w dniu dzisiejszym zapukał do nich komornik. Chłopak ma 35 mandatów za jazdę bez biletu od 17stego roku życia, oczywiście większość tzw "odmowa podpisu" jakby to jak ludzie myślą sprawia, że wezwanie jest nieważne.
Tak czy owak olewał pisma z firmy a potem od komornika, i ten w końcu zapukał do ich drzwi. Chłopak nie pracuje, także spłacić 28tyś złotych nie ma jak. (A wyjaśnię mandat to 70zł 7 dni potem jest 200zł, ale każdy mandat wg komornika to osobna sprawa plus 570zł kosztów i są takie sumy).
Ma chłopak meldunek, 50% mieszkania. To wszedł i pozajmował co mógł i ma gdzieś, bo to siostry.
Ot prawo, coś próbuje poradzić, ale chłopak w MPK tez namieszał. Ale opisze potem jak chcecie.

komunikacja_miejska

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -1 (51)
zarchiwizowany
Historia Blaueblume przypomina mi sytuację jaką miał mój przyjaciel. W swojej pracy potrzebuje coś przyciąć na wymiar itd. Nauczony doświadczeniem kupuje Victorinox. Po zużyciu poprzedniego i zakupie nowego, pierwsze cięcię i bach klinga pękła.
Oczywiście reklamacja w sklepie i odpowiedź " Nożem nie należy ciąć" Ale poszło to dalej.
Na szczeście dystrybutor na kraj był inteligentny i co się okazało. Firma poprosiła o przesłanie scyzoryka i wyczerpujacy opis jak doszło do złamania. Ustatlili wadę zła temperatura hartowania. List z przeprosinami nowy scyzoryk i jakies pierdoły reklamowe. Ale to jest podejście do klienta. A nie kupiłem samochód i po przejechaniu 100m zatarł mi się silnik. " Wie pan samochod ma stać przed domem"

taki nóż
https://www.google.pl/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fwww.militaria.pl%2Fupload%2Fwysiwyg%2Fgfx%2Fprodukty%2Fnoze%2FVictorinox%2FScyzoryk_Victorinox_0.8461MWCH%2520green%2FScyzoryk_victorinox_0.8461MWCH_green.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fwww.militaria.pl%2Fvictorinox%2Fscyzoryk_victorinox_one-hand_green_0_8461_mwch_p5004.xml&docid=RXY4r84-9WpHjM&tbnid=qxKsWJJEU53HkM%3A&w=1024&h=800&ei=-SrxVrOYAafSygOa0ZYg

reklamacje

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (51)

#71397

(PW) ·
| Do ulubionych
Skoro o dziedziczeniu, to opiszę. Koleżanka z poprzedniej pracy miała brata. Janusz interesów, a przy okazji hazardzista i alkoholik. Miał kredytów na około 500 tys. zł. i mu się zmarło.
Rozprawa spadkowa. Siostra wiedząc, że brat miał tylko kawalerkę 13,7m2 w starej kamienicy (ok 26 tys. wartość) i 0,5 mln długu, zrzeka się spadku.

Efekt? Apelacja wierzycieli co do sprawy. Bo coś tam, a nuż zmieni zdanie. Plus pełno listów z wezwaniem do zapłaty i wizyt "doręczycieli" krzyczących 'złodziejka' i 'oszustka'. A nawet wizyty w szkole jej dziecka, gdzie ktoś wprost powiedział "Twoja mamusia to oszustka niech odda pieniądze".

Teraz jest sprawa o nękanie, ale trwa już 2 lata, bo zawsze ktoś z oskarżonych jest na L4.

polska

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 302 (398)
zarchiwizowany
Ledwo 22 godzina, a sąsiad już jest wqr na maksa. A wiem co się stało bo pomagałem wnosić jego 17 letnia córkę na 3 piętro.
Jak napisałem jego córka ma 17 lat i brakuje jej 4 miesięcy do pełnoletności. W każdym razie razem ze swoją małżonką starają się wychować ja na dobrą dziewczynę, tzn liceum, pomoc w problemach, kursy itd. Dziewczynie nic nie brakuje, a i nawet nie można zwalić na okolice zamieszkania, że jako swój ideał wybrała "dresa" pełna gębą. Mam na myśli szkoła ledwo zawodówka, ubieranie na sportowo, z obowiązkowo białymi skarpetkami i wielgachnym smartfonem. Widać, że zero przyszłości, ale pewnie zakochała się bo "Bad Boy" i ma już prawie 19 lat.


Ale wrócę dlaczego wnosiliśmy. Otóż podjechał patrol policji, by ja odwieść, a że w radiowozie bardzo ciepło,to alko we krwi ją "ścięło".
A czemu ją odwozili? Bo zatrzymała ich drogówka, jak jechali w 6ciu w Matizie i kierowca jej "facet" wydmuchał 0,5.
Oj jutro chyba poważna rozmowa Ją czeka. A i jestem ciekaw taki 19 latek z ponad promilem we krwi chyba pójdzie siedzieć?

pijani

Skomentuj (18) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 48 (130)