Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 23 sierpnia 2017 - 23:49
  • Historii na głównej: 91 z 184
  • Punktów za historie: 23275
  • Komentarzy: 276
  • Punktów za komentarze: 263
 
zarchiwizowany
Jeszcze jedna piekielna historia o "pedalarzach". Koleżanka szła chodnikiem i przy skrzyżowaniu Legionów-Włókniarzy są dwa przejścia dla pieszych na drodze rowerowej. I koleżanka właśnie na takim przejściu zderzyła się z rowerzystką.
Była karetka i policja, ponieważ obie dziewczyny doznały obrażeń.
A teraz tłumaczenie rowerzystki " Ona na ścieżce ma pierwszeństwo przed wszystkimi"
Wg mnie powinni chyba zacząć wprowadzać prawko na rower.

rowery

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (29)
zarchiwizowany
Była jeszcze raz taka sytuacja do autobusu ładuje się 7 osób z rowerami, że praktycznie cały środek zajęty, i te rowery zbyt stabilnie nie stoją. Ludzi się zbiera i jest realne zagrożenie że podczas nagłego hamowania może być niewesoło.
Kierowca prosi o opuszczenie pojazdu przez część rowerzystów. Co słyszy "je... się"
Autobus dalej nie pojechał,a rowery były sprawne pedalarze jechali do arturówka by pojeździć po lasach, a co się męczyć po mieście.

komunikacja_miejska

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 32 (116)

#78274

(PW) ·
| Do ulubionych
Miesiąc temu miałem stłuczkę. Ot baba nie wyrobiła na zakręcie i walnęła w mój zaparkowany wóz. Sprawa czysta i zamknięta poszło do ubezpieczyciela. Ten wycenił szkody na 900zł i wartość pojazdu na 9500zł.

A gdzie piekielność? Przedłużam obecnie OC i AC, no i ten sam ubezpieczyciel wyliczył mi składkę w oparciu o wartość pojazdu, według niego 14800zł.

ubezpieczalnie

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 188 (216)

#78222

(PW) ·
| Do ulubionych
Znowu mamy nieodebrane śmieci, czyli zapowiada się woniejący weekend.

A teraz wyjaśnię. Mamy dużą pergolę śmieciową, jedna na kilka bloków, ale na tyle pojemna, że po 3 dniach napełniania jest pełna, ale nie wysypująca.
W każdym razie śmieci odbierają w poniedziałki i czwartki.
No właśnie próbują odebrać.

Otóż jest pewna Karyna, i z uporem maniaka parkuje swój różowy wóz na drodze dojazdowej. Dodam, że jest zakaz obowiązujący w danych dniach i godzinach, ale co to dla niej. Śmieciarka przyjeżdża i co zablokowane? Cóż byliśmy po odbiór i kasę za to bierzemy.
SM też nic nie robi, bo to droga wewnętrzna.
Cóż byle nie było jak rok temu 35 stopni, a ta wyjechała gdzieś, a autko stało na owej drodze.

kierowcy

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 124 (166)
zarchiwizowany
Mam odpowiedź do mojej wyceny polisy AC. Otóż 9500 to kwota sprzed stłuczki, ale koszta 900zł na które składa się tylni zderzak i delikatne wyklepanie kawałka tyłu z lakierowaniem podwyższają moją wartość do 14800zł. ( samochody w lepszej opcji i nowsze)
Kurcze chyba poproszę kogoś w tej samej firmie ubezpieczonego o przyładowanie w przód i zapytam ich o dodatkowe opcje w AC. Może wskoczy mi na 20000zł to mam kartę przetargową podczas sprzedaży.

ubezpieczenia

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 54 (100)

#78184

(PW) ·
| Do ulubionych
16-letni chłopak po podejściu kontrolera wyciąga sprężynowca i chce go dźgnąć.

Na szczęście jest reakcja i chłopak po chwili leży na podłodze. Policja itd. i jako iż kamery działały, widać wszystko. No to zarzut dla młodego.

Młody w areszcie, ale mamusia wpada do MPK. Bo wg niej...
"JEJ DZIECKO ma prawo bronić się przed kontrolerami".

Jak śpiewał Lady Pank: Prokurator wytłumaczy ci to....

komunikacja_miejska

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 143 (205)
zarchiwizowany
Wczoraj zadzwoniła do mnie moja była dziewczyna. Aby uniknąć, że z byłymi się kontaktu nie utrzymuje, to z etapu planowania ślubu rozstaliśmy się w szacunku i zgodzie.
W każdym razie dzwoni do mnie i prosi o spotkanie, na którym to prosi mnie o przysługę.
Otóż jej mąż nie przyniósł wypłaty, bo podobno szef ma problemy finansowe i będą pozew zbiorowy robić, a i z konta szybko pieniądze znikały. I w związku z tym podejrzewa, że ma jakieś problemy z mandatami za jazdę bez biletu, bo jakoś zawsze nie kasował biletów.
Sprawdziłem:
2013-19 mandatów
2014-24 mandaty
2015-15 mandatów
2016-17 mandatów
2017-4 mandaty
Mamy 79 mandatów czyli 16000 PLN do zapłaty. Plus sprawy z lat poprzednich, ale tam dostępu nie mam.
Chłopak ma komornika i sprawa w trakcie spłat. Z tego co zobaczyłem w systemie ma zajęte konto/wypłatę a odsetki dziennie 21zł.
Ewelina płakała jak jej to powiedziałem.

O piekielnosci sami dodajcie

komunikacja_miejska

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 1 (41)
zarchiwizowany
Młody podczas spaceru zgubił swój smoczek uspokajacz.
Cóż jako iż bez niego nie zaśnie, to walę do Tesco (do24).
Na taśmie tylko ta jedna rzecz Phi...Avant.
Dziewczyna kasuje i brak kodu.. Jej słowa "czy to koniecznie musi być?"

dzieci

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -2 (60)
zarchiwizowany
Jak było o pracownicach w ciąży. Pracowałem w jednej firmie, gdzie praktycznie na umowach o pracę byli tylko faceci, a kobiety nie. Czemu? Otóż w przeszłości było kilka specjalistek co zaraz po studiach i dostaniu pracy zawsze zachodziły w ciążę. Ok ryzyko. Ale szczytem było.
Pracownica zachodzi w ciążę ok, no to zatrudniamy kogoś na zastępstwo i po dwóch tygodniach sorki jestem w ciąży i na L4.

ludzie

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -5 (31)
zarchiwizowany
Zostałem przez "walczącą za zwierzęta" nazwany okrutnikiem.
A czemu? Bo mojemu mruczkowi owszem kupuję konserwy, fakt biedronka. To dodatkowo kupuję mu mięso typu kurczak, wołowina, ryby, w tym mam dostęp do faceta co w pobliskim parku łapie ryby i zawsze 3-4 płotki takie po 6-10cm mam jeszcze żywe jak wrzucam kotu do miski.
W każdym razie kot zdrowy 9kg wagi, futro piękne a energii aż nad wyraz, stolec jak należy.
A według walczącej" bo koty co jedzą mięso na wolności, żyją po kilka lat, a hodowlane po 20"
Na pytanie o karmę. Jej odpowiedź " bo puszka ma więcej mięsa..." No tak do 60%...
Mam w D jej opinię bo te 9kg kochającego mnie futrzaka mówi samo za siebie, ale żal mam o jej zwierzęta. Ma dwa koty, które prawdopodobnie nigdy nie miały w pysku czystego mięsa.
A mój dzwoniec kilka razy dostawał gazowane (CO2) pisklaki kurczaka i myszy.Plus czyste mięso. Ale dla niego sam nie zjem, ale on musi. Ale obrońcy...

ludzie

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -12 (26)