Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 23 sierpnia 2017 - 23:49
  • Historii na głównej: 91 z 184
  • Punktów za historie: 23275
  • Komentarzy: 276
  • Punktów za komentarze: 263
 
zarchiwizowany
Jak napisali tu o liście. Mój kolega znalazł tak portfel na osiedlu 3 klatki dalej mieszkał właściciel.
Odniósł. W portfelu były dokumenty, karty i ze 20 zł w drobnych.
Facet odebrał zgubę i zatrzasnął drzwi. Cóż na gbura nic się nie zrobi. Następnego dnia do kolegi zapukała policja bo facet zgłosił, że brakuje 2000PLN.
Na szczęście dobrze się skończyło, bo facet był z typu co robił wałki, ale co problemów było.

ludzie

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 28 (130)

#77456

(PW) ·
| Do ulubionych
Skarga jakieś 3-4 lata temu, a była też sprawa sądowa.
Babka zostawiła na "5 minut" dziecko w samochodzie w upalny dzień. Chłopaki wybili szybę, wezwali policję i karetkę.

Matka zaskarżyła firmę o zwrot kosztów szyby.

komunikacja_miejska

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 141 (233)

#77423

(PW) ·
| Do ulubionych
Jechaliśmy w dwie ekipy - trzyosobowa i dwuosobowa. I ta dwuosobowa (chłopak z dziewczyną) trafili na lekko wypitego Sebixa jadącego ze swoją Jessicą. W każdym razie duma rycerza ortalionu kazała bronić jego kobiety przed tym wrednym kanarem, co poprosił ich o bilety. Skończyło się to uderzeniem z główki w nos kontrolera. Różnica we wzroście była, więc kolega upadł, dość mocno krwawiąc.

Słysząc to, nasza ekipa pobiegła z pomocą i przyznam, że ludzie byli także oburzeni zachowaniem Sebixa. W każdym razie zatrzymanie pojazdu, my spacyfikowaliśmy napastnika i czekamy na policję. Ci są po dosłownie chwili, wezwani przyciskiem napadowym przez kierowcę.

Gdy już wszystko się uspokoiło, to standardowo sprawdzenie danych, my przez nadzór na trzeźwość itd.

W pewnym momencie policjant wychodzi z radiowozu (drugi stał na zewnątrz i pilnował Sebixa) i mówi, że zawijamy klienta. Sebix zdziwiony, a Jessica jeszcze bardziej. Jak to???
Policjant: - A tak to, bo 3 miesiące temu miałeś sprawę o pobicie i dostałeś zawiasy.
I odjechał, zostawiając płaczącą swoją białogłowę.

komunikacja_miejska

Skomentuj (33) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 240 (308)
zarchiwizowany
Dotyczącą wynajmu mieszkań. Z bratem odziedziczyliśmy po dziadkach 7 pokojowe piętro w kamienicy (al Kościuszki 45 ;-) dla że fejk). Zamienione na 5 kawalerek w różnych częściach miasta.
W każdym razie wynajęte. 10 lat temu, kawalerkę na Łagiewnickiej wynajeła para studencka, ok ale po 3 miesiącach przestali płacić. Cóż macie 2 tygodnie na spłątę bo out..
JESTEM W CIążY...:-)I mam was w duuu...e.
Umowa zgłoszona w skarbówce, zatem jesteśmy na prawie. Była policja itd. Jeszcze przez pół roku domagała się się prawa do wejścia do mieszkania.

ludzie

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (43)

#77402

(PW) ·
| Do ulubionych
Skarga.
"Kontroler taki i taki kupował piwo, żądam jego zwolnienia".

Tak, kupował, po pracy, przed wolnym weekendem, na dużych zakupach.
I tak, owa skarżąca dostała mandat od niego dwa dni wcześniej.

komunikacja_miejska

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 215 (275)

#77345

(PW) ·
| Do ulubionych
Z cyklu skargi.

Godzina wczesna na linii podmiejskiej, autobus pełny jadących do pracy no i wsiada i on. Wsiada kasuje bilet i zadowolony, ale mały szczegół, że miał ze sobą 20l kanister z benzyną. Ja pobiegłem do kierowcy i ten zatrzymał wóz, a kolega poszedł do faceta i albo wyrzuca benzynę i jedzie dalej lub wysiada. Wysiadł.
Następnego dnia skarga na nas opisująca jak to byliśmy wredni i niewyrozumiali.

A dodam w połowie lat 90-tych w Łodzi spalił się Ikarus, bo ktoś przewoził kanister i podczas hamowania przewrócił się i zawartość się wylała. I tak benzyny przewozić nie wolno.

komunikacja_miejska

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 156 (196)

#77339

(PW) ·
| Do ulubionych
Z cyklu skargi.
Napisana ze dwa lata temu, ale co jakiś czas pojawia się znowu.

"Kierowca/Kontroler/Pracownik firmy (MPK) nie porozumiewa się w języku francuskim".
Składana oczywiście po francusku.

No fakt, w Polsce każdy biegle włada w tym języku.

komunikacja_miejska

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 189 (233)

#77329

(PW) ·
| Do ulubionych
Z cyklu skargi. Ekipa złapała dziewczynę bez biletu i z lekko przerobioną legitymacją, a mianowicie przemienione zdjęcie w legitymacji. Wyjaśnię, że bardzo trudno jest dopasować fotografię do stempla, a jak ktoś ma do czynienia z dokumentami, to działa jak wykrywacz fałszywych.

W każdym razie wezwana policja i 15-latka wysypała się, że legitymacja należy do jej koleżanki ze szkoły. To standard, policja i wniosek o ustalenie danych. No i sprawa zakończona.
No nie.

Tego samego dnia wpada mamusia, drze się wniebogłosy, a to jacy to źli kontrolerzy, że złapali jej córkę, jakim prawem sprawdzali legitymację, bo przecież widać, że jej córka nie ma 18 lat (dziwne skoro nie miała biletu, to prosi się o dokument), no i jakim prawem wezwali policję, która odwiozła ową dziewczynę do rodziców, czyli do jej zakładu pracy i co ona najadła się wstydu.

Argumenty działu odwołań dotyczące braku biletu oraz przerobionej legitymacji oraz jakie są procedury w takiej sytuacji to jak grochem o ścianę, nie zwiększyły tylko głośność krzyku tej kobiety.

Żąda: 10000PLN za straty moralne jej i stres jej córki, oraz standardowo zwolnienia kontrolerów i rocznych biletów dla jej całej rodziny, bo inaczej pójdzie do sądu i nas, czyli całą firmę "zniszczy".

komunikacja_miejska

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 237 (287)

#77275

(PW) ·
| Do ulubionych
Roszczeniowość społeczeństwa zaczyna sięgać zenitu.

Skarga pasażerki, która dostała mandat. Jechała z dzieckiem bez biletu i została złapana, ale jak sama stwierdziła, skoro jedzie z 2-letnim dzieckiem, jest samotną matką, żyje z 500+, to należą się jej darmowe przejazdy (co jest oczywistą bzdurą).

W każdym razie domaga się: anulacji mandatu, zwolnienia natychmiastowego kontrolera, 1000 zł odszkodowania za zszargane nerwy i straty jakie poniosła poprzez wystawienie wezwania.

komunikacja_miejska

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 186 (244)
zarchiwizowany
Jeszcze jedna postawa roszczeniowa młodych matek, a mianowicie dzieci w wózkach.
Wszystkie autobusy w mieście są niskopodłogowe zatem wejście czy wjechanie wózkiem nie jest zbyt trudne. Ale wymagać by kierowca rozkładał rampę dla niepełnosprawnych bo ona musi wjechać ze swoim Brajankiem to chyba lekka przesada.

komunikacja_miejska

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 23 (163)