Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 2 października 2017 - 15:38
  • Historii na głównej: 92 z 187
  • Punktów za historie: 23542
  • Komentarzy: 286
  • Punktów za komentarze: 343
 

#77275

(PW) ·
| Do ulubionych
Roszczeniowość społeczeństwa zaczyna sięgać zenitu.

Skarga pasażerki, która dostała mandat. Jechała z dzieckiem bez biletu i została złapana, ale jak sama stwierdziła, skoro jedzie z 2-letnim dzieckiem, jest samotną matką, żyje z 500+, to należą się jej darmowe przejazdy (co jest oczywistą bzdurą).

W każdym razie domaga się: anulacji mandatu, zwolnienia natychmiastowego kontrolera, 1000 zł odszkodowania za zszargane nerwy i straty jakie poniosła poprzez wystawienie wezwania.

komunikacja_miejska

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 187 (245)
zarchiwizowany
Jeszcze jedna postawa roszczeniowa młodych matek, a mianowicie dzieci w wózkach.
Wszystkie autobusy w mieście są niskopodłogowe zatem wejście czy wjechanie wózkiem nie jest zbyt trudne. Ale wymagać by kierowca rozkładał rampę dla niepełnosprawnych bo ona musi wjechać ze swoim Brajankiem to chyba lekka przesada.

komunikacja_miejska

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 23 (163)

#77129

(PW) ·
| Do ulubionych
Kilka dni temu koledzy złapali dziewczynę w wieku 18 lat. Twierdziła, że nie ma dokumentów przy sobie, ale pamięta dane osobowe i je poda. Ok podała, ale i tak koledzy wezwali patrol. Przyjechali i dziewczyna podała te same dane i ok, są w systemie. Ale po chwili - dobrze, proszę wszystko z torebki, nim pojedziemy tam gdzie jest dokument. I bach, cudowne odnalezienie dokumentu w torebce. Dane oczywiście inne. Cóż, to mandaciki lecą. Podciągnęli pod kilka paragrafów: nieokazanie dokumentów kontrolerowi, nieokazanie dokumentów policji, podanie fałszywych danych policji. Mandacik 1000zł plus wezwanie za jazdę bez biletu.
Niby sprawa zakończona. No właśnie.

Dziś przyszła matka tej dziewczyny i ŻĄDA od MPK, by to firma zapłaciła mandat, bo to wina kontrolerów, że dziewczyna się zestresowała, a poza tym jest biedną maturzystką, i jeśli w ciągu 7 dni mandat od policji nie zostanie zapłacony, a za jazdę bez biletu anulowany to ona pójdzie do prasy.

komunikacja_miejska

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 252 (300)

#77095

(PW) ·
| Do ulubionych
Mają nastąpić ograniczenia lub wręcz likwidacje linii podmiejskich, co związane jest z fatalnym stanem torów i brakiem chęci miast ościennych do ich naprawy (to kosztuje).

Według mnie sprawa prosta - nie dbacie o infrastrukturę, która jest waszą własnością to nie dziwcie się, że nikt za was pieniędzy na to nie wyłoży.
Ale nie o tym chciałem napisać.

Rozmawiałem na ten temat z dwiema osobami, które stwierdziły, że trzeba protestować i zmusić MPK by utrzymywało linie i zrobiło remont torów. A powód? Bo jak wejdą prywatni przewoźnicy, to tam zawsze trzeba zapłacić na wejściu.
Nie skomentuję.

komunikacja_miejska

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 148 (194)

#77189

(PW) ·
| Do ulubionych
Moja sąsiadka ma psa, skrzyżowanie bernardyna z czymś równie dużym. W każdym razie rano przed wyjściem do pracy, ona jak i wiele innych osób na osiedlu wyprowadza pieska na szybki spacer pod blok i do domu.

Dziś po nocnych opadach deszczu i roztopieniu śniegu widać jakby ktoś wylał szambiarkę.
A czemu o tym piszę? Bo wychodząc do pracy spotkałem sąsiadkę stojącą w drzwiach klatki schodowej, a jej piesek grzecznie srał ze 3 metry dalej wprost na chodnik. Ale w sumie nie dziwię się psu - w morze gówna też bym nie chciał dobrowolnie wchodzić.

osiedle

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 130 (154)
zarchiwizowany
Analogicznie.Kilka dni temu w TV była dziewczyna, wielce obrażona jak to kontrolerzy specjalnie się na nią uwzieli i dwa razy wystawili mandaty mimo iż miała ważną migawkę. Ok doniosła potwierdzenie zakupu i mandaty anulowane, ale opłata manipulacyjna 20 zł już nie. I w TV wystąpiła że pokazywała bilet, a ten w czytniku nic i sama stwierdziła, że kontrolerzy wyłączyli czytniki i pokazała mandaty wypisane za pomocą czytników. Czyli defacto fizycznie nie miała migawki, ale TV kupiło.

komunikacja_miejska

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -12 (26)

#77009

(PW) ·
| Do ulubionych
Jedziemy już na bazę i nagle trach! Odbiornik prądowy połamany. Cóż, zdarza się, standardowa procedura wezwanie nadzoru, przełączenie zasilania i zjazd do zajezdni.
Motorowy prosi o informowanie pasażerów, ze jest awaria i muszą jechać następnym. Ok, ludzie rozumieją, a no nie... Jedna kobitka jedzie akurat pod zajezdnię to jej po drodze i nie wysiada. Prosiliśmy my, motorowy, i nadzór ruchu. Efekt taki sam, skoro tramwaj rusza, to ona jedzie, bo ma bilet.

Musiała usunąć ją siłą policja. Jej upór kosztował 20 minutowe opóźnienie innych tramwajów.

komunikacja_miejska

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 149 (227)

#76998

(PW) ·
| Do ulubionych
Pamiętajcie, jak masz dobrą zapalniczkę tzn. za więcej niż 2 zł ogniem częstujesz, a nie pożyczasz zapalniczki, jak zapewne się domyślacie z prostej przyczyny, pewnie do was nie wróci.

W sobotę byliśmy z lubą na przyjęciu. W pewnym momencie jakiś koleś pyta czy nie mamy ognia. Biorę wiec moją Zippo i chcę poczęstować. Widzę tylko jak oczy się mu zaświeciły i już dłoń leci by chwycić zapalniczkę, a ja klik i ją zapalam.
A tamten "wiesz, wezmę zaraz ci oddam, tylko wypalę za zewnątrz".
Oj nie ze mną te numery, potem wiesz, komuś dałem, miał ci oddać lub kogoś też poczęstowałem ogniem, no to odpowiedziałem - odpal szybko i wyjdź na zewnątrz budynku.

Potem jeszcze kilka razy zawsze do mnie podchodził i prosił o ogień, choć kilku palących zawsze było na tarasie. Cóż, widać było spodobała mu się zapalniczka i usilnie starał się ją dostać.

A na koniec najlepsze. Od kogoś dowiedziałem się, że tamten gadał na mnie jaki to sknera jestem, bo zapalniczki pożyczyć nie chciałem.

ludzie

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 224 (320)
zarchiwizowany
Hulakula napisała w komentarzu o wchodzących i pokazujących bilet. Na tramwaju turystycznym ( jest normalnym liniowym tylko stary model) są konduktorzy. Pytają się każdego, czy potrzeba bilet i informują uwaga strefa taryfowa migawka miejska traci ważność. Kontroli robić nie mogą, to często wpadamy do nich. I co zawsze wpadają osoby bez biletów lub na migawkach miejskich i nigdy nie ma tłumaczenia ja nie wiedziałem. Tylko myślałem że się uda.

komunikacja_miejska

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -5 (31)
zarchiwizowany
Jak pisał Okrutny, ludzie niestety piszą skargi na wszystko, a potem jest że spisujemy biedne kobiety z dziećmi.
Ale powiedzcie kolega jest w mężem jednej z pracownic. Oboje zawsze wsiadają razem i jadą do pracy. Jakie było zdziwienie, gdy na jego nr kontrolera przychodzi skarga, jaki to był chamski i dziewczyna kontrolująca razem z nim też, że złapali pasażera i ten chyba chciał się dogadać bo wyszli,a i autobus oczywiście był niemonitorowany.
Ale skarga jest i wlicza się do ogólnej puli, tylko że zdarzenia nie było, ale wystarczyło by napisać skargę.

komunikacja_miejska

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -18 (20)