Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 26 kwietnia 2017 - 10:18
  • Historii na głównej: 79 z 151
  • Punktów za historie: 20875
  • Komentarzy: 254
  • Punktów za komentarze: 192
 

#73095

(PW) ·
| Do ulubionych
Złapaliśmy dziś dziewczynę z przerobioną legitymacją studencką, a dokładniej z hologramem ewidentnie łączonym z dwóch innych. Ewidentne fałszerstwo, ale zdziwiła mnie reakcja starszych ludzi (70+), czyli zostawcie dziewczynę.

A na informację, że sfałszowała dokument, by mieć taniej usłyszeliśmy "Oj, takie błędy młodości". Ale najlepsze jest to, że osoby młodsze były za nami i potępiali oszustwo.

Co z tym społeczeństwem?

komunikacja_miejska

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 212 (Głosów: 310)

#73102

(PW) ·
| Do ulubionych
Ludzie, co jest z wami? Ciepło w du... ważniejsze od życia.

Wracam do domu i koło liczników gazu na klatce koło mojego mieszkania czuję gaz. Powąchałem kilka razy i ewidentnie jest. Dzwonię na 992 i po około 20 minutach są. Na klatce zrobiło się zamieszanie, bo jakieś hałasy, ale OK, sprawdzają. I jest nieszczelność. A teraz finał: oni odłączają dopływ gazu sąsiadce i jako że nieszczelność jest tu i tu, to musi załatwić u administracji naprawę, czyli niedziela bez gazu. A ta na mnie z mordą, bo ona ma gości, bo co z tego, że trochę gazu się ulatnia, przecież otworzy się okno na klatce i nie będzie śmierdzieć. Ona poza tym w zimnej wodzie nie będzie się kąpać.

Ludzie, nie słyszeliście o tych zniszczonych budynkach i zabitych właśnie przez wybuchy gazu?

ludzie

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 325 (Głosów: 369)

#72923

(PW) ·
| Do ulubionych
Ujawniłem dziś dwójkę gapowiczów. Matka z córką, typowe "śródmiejskie"* patole. No to dokumenty. Dały i przed wypisaniem po oczywistym glamoleniu jak to do roboty powinienem się zabrać, zaproponowałem opłatę na miejscu niecałe 150zł. I słyszę z ust 15 latki zacytuję: "A luzik za tyle daję du..y, chyba że chcesz mnie puknąć zamiast mandatu?" Ja szczęka z podłogi. A najgorsze matka widać była dumna z zaradnej córki.
Dokąd zmierzasz rodzaju ludzki.


*Śródmiejski patol - Gatunek mieszkający w starych rozwalających się kamienicach, bezrobotny z 5 dzieci na 500+, czerpiący z każdej zapomogi na najnowsze telefony i imprezowanie.

komunikacja_miejska

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 208 (Głosów: 326)
zarchiwizowany
Ludzie są dziwni i głupi.
W dniu dzisiejszym prace zakończyłem o godzinie 13stej.
Od 18 miałem grilla z przyjaciółmi i się zaczęło. Telefon z pracy.
Fotka mnie pijącego piwo na działce z dopisem " w trakcie pracy" i żądanie jutro o 6 mam być w siedzibie poddać się badaniu przed pracą. Oczywiście będzie problem bo jutrzejszy dzień mam wolny i do pracy dopiero w piątek idę, ale chwila chyba mam prawo do wolnego dnia.
Ale idiotów nie sieją.

Fotka od jakiegoś pasażera i żąda badania w jego obecności.

komunikacja_miejska

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 2 (Głosów: 32)

#72518

(PW) ·
| Do ulubionych
Trafił mi się student prawa, no a jak student prawa, to mnie oczywiście poinformował. Ale od początku.

Ostatni nocny z niedzieli na poniedziałek, ludzie jadą do pracy, ale trafiła się grupka, trzy studentki i dwóch studentów wracających najpewniej do akademika. Nie posiadali biletów, to poprosiliśmy o dokumenty. Niestety wtedy odezwał się, a zacytuję „Studiuję prawo i wiem, że pod wpływem alkoholu nie możemy wykonywać czynności, a on alkohol wyczuwa”. No cóż, chyba wyczuł swój, bo waliło od nich aż miło. No to co, kolega do kierowcy i zatrzymanie aż do przyjazdu nadzoru i policji. Ludzie oczywiście oburzeni, bo oni do pracy jadą itd. Sorki, podziękujcie studentowi prawa. Ewentualnie może trafi się jakiś pierwszy dzienny transport, to łapcie.

Po około 15 minutach jest nadzór i policja. My oczywiście poddani badaniu na alcoblow i wynik negatywny. No to student prawa „Ten alkomat nie spełnia norm, proszę o poddanie ich badaniu na stacjonarnym alkomacie i nie, nie posiadamy dokumentów tożsamości”. To wkurzyło policję i tak: faceci przeszukani i dokumenty się znalazły, a dziewczyny, jako iż brak było kobiety w patrolu (ten przepis można obejść), mają jechać na komendę celem przeszukania. Na co oczywiście student prawa, że „nie mogą” itd. Ale przestraszone dziewczyny okazały dokumenty. I teraz miła policja ukarała każdego z uczestników dwoma mandatami po 500 zł każdy, dwa paragrafy - nieokazanie dokumentu nam i im po wezwaniu, plus mandaty i kara za zatrzymanie autobusu.
Ale prawnicy są dziani...

komunikacja_miejska

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 351 (Głosów: 423)
zarchiwizowany
Rozumiem że ludzie są dziwni, ale dać dowód osobisty zmarłej siostry bliźniaczki i podawać się za nią? Wyszło to tylko dlatego iż ten dowód stracił ważność w lutym tego roku i wezwaliśmy policję.
Po wrzuceniu na bęben wyszło, że osoba nie żyje od 3 lat. A teraz finał w ciągu tych 3 lat zmarła jechała 14 razy bez biletu. Mandaty zostały przypisane siostrze.

komunikacja_miejska

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 75 (Głosów: 145)

#72296

(PW) ·
| Do ulubionych
Mój syn wczoraj dostał ostatnią z trzech dawek szczepionki 6 w 1. Następne szczepienia dopiero za jakiś czas, ale rozbroiła mnie sąsiadka, która dowiedziała się, że szczepimy małego.
Cytuje "Po co szczepić, naturalnie się zarazi i lepszą odporność ma".

Jej córka jest w 4 miesiącu ciąży, i boje się, że będzie ospa party. I nikomu tego zgłosić nie można.

ludzie

Skomentuj (69) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 190 (Głosów: 330)

#72254

(PW) ·
| Do ulubionych
Idiotów nie sieją...

Miesiąc temu miałem awanturnicę. Kobieta usiadła na tyłku i zajęła się telefonem. Jeden przystanek przejechała, to podchodzę, i się zaczęło. Poprosiłem bilet, a kobieta, że ona dopiero wsiadła i musi kupić, odpowiedziałem, że miała dużo czasu. No to ona wysiada i naciska przycisk otwierania, ale jako iż była na tylnym siedzeniu, a na nasza prośbę kierowca zablokował drzwi, była w potrzasku. Ja stanąłem tak aby nie mogła iść do przodu pojazdu. Próbowała mnie siłą przepchnąć, ale nic z tego, policja wezwana na koniec trasy, to jedziemy. Kobieta się uspokoiła i myślimy z partnerem, że to już koniec, ale nie. Gapowiczka prysnęła mi w oczy perfumami i myślała, że dobiegnie do drzwi. Niestety zatrzymanie pojazdu i ochrona i policja.

Dziś kobieta przyszła z prawnikiem i świadkiem jej pobicia.
Odtworzono monitoring i zadano dwa pytania.
Kiedy zostaje pani uderzona? Gdzie jest pani świadek?

Prawnik wstał i wyszedł.

komunikacja_miejska

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 210 (Głosów: 324)

#72176

(PW) ·
| Do ulubionych
Wczoraj jedna z gazet zrobiła dowcip, pisząc o "Tego za 500+ nie kupisz".

Ale przeraziło mnie to co usłyszałem jadąc do pracy. Dwie dziunie takie plastik, róż i tipsy to mój styl życia. I gadka.

Dziunia 1: - Słyszałaś, pisali o tym czego nie można kupować za 500+ i trzeba zbierać rachunki do kontroli.
Dziunia 2: - To chu.nia, za co kupię nowego Iphone'a?

Oj ten program wspierania patoli.

500+

Skomentuj (22) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 242 (Głosów: 336)

#72186

(PW) ·
| Do ulubionych
Historia NotableQ o dzieciach z "chorobami", przypomina mi chłopaka jaki został przepisany do naszej szkoły ze względu na ADHD.

Rodzice dość dziani byli zmuszeni przepisać go do rejonowej podstawówki, bo w prywatnej, gdzie poprzednio chodził, mieli już go dość. Robił co chciał, denerwował wszystkich. On chce - on ma dostać.

I pewnego pięknego dnia jeden z chłopaków przyniósł grę tetrisa. W latach 90-tych takie gry to był szał, nie to co teraz, nad nimi był tylko Gameboy. Ale, że piekielnemu nikt nie chciał dać, to chłopak wyrwał tę gierkę i rozbił ją o podłogę.

Od tego czasu chłopak regularnie dostawał po lekcjach w mordę, poskarżył się Pani to wodnik szuwarek. Na własne życzenie został klasowym workiem do bicia.
I co się okazało? Z ADHD się nagle wyleczył. 7 i 8 klasę był odludkiem, który przychodzi, jest w szkole i do domu. Nie prowokował zachowaniem, to miał spokój. A to całe ADHD było wg mnie rozpieszczeniem dzieciaka.

szkoła

Skomentuj (97) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 273 (Głosów: 401)