Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Chinskismok

Zamieszcza historie od: 22 listopada 2017 - 15:05
Ostatnio: 17 maja 2018 - 12:10
  • Historii na głównej: 3 z 3
  • Punktów za historie: 449
  • Komentarzy: 2
  • Punktów za komentarze: 5
 
Mieszkam na zabitej deskami wsi ze średnią wieku 70. Jedna z moich lepszych "koleżanek" ma lat 84, prawie o 60 więcej niż ja.

Nasza "babcia" trzyma się bardzo dobrze, nie wymaga opieki, mieszka sama. Miła, wesoła, rozgadana. Wychowała 5 dzieci, wszystkie mieszkają w promieniu maksymalnie 15 km. Serce pękło mi na pół, gdy zadzwoniła na Wielkanoc, czy możemy przyjść, bo ona siedzi sama, a naszykowała jedzenia.

We wtorek po świętach mówiła nam, że martwi się o syna, bo tak to dzwoni, a od kilku dni nic. Zastanawia się, czy coś tam mu się nie stało. No to my pakujemy się do samochodu, bo akurat też do syna mieliśmy sprawę, to pod jej przykrywką zawieziemy i babcię, by się przekonała, czy wszystko ok.

Na miejscu u syna, 5 km dalej, zwijają się ostatni goście. Gospodarze chwalą się, że ponad 20 osób na święta było, w tym z zagramanicy.

A do matki nawet nie zadzwonili z życzeniami...

Skomentuj (32) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 174 (192)

#81414

(PW) ·
| Do ulubionych
Z powodu końca studiów wystawiłam na olx komplet mebli, które służyły mi na stancji i na ostatnim roku mnie i koleżance w akademiku. Był to zadbany komplet młodzieżowy.

Dzwoni zainteresowana, wypytuje o to i tamto, mówi że weźmie... ale za darmo, bo to dla biednej rodziny, czy się zgadzam? Powiedziałam, że się zgadzam, jeśli w zamian wesprze biedną studentkę kwotą podaną w ogłoszeniu. Foch jak stąd do Paryża. Trzeba mieć czelność tak żebrać...

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 162 (174)

#80910

(PW) ·
| Do ulubionych
Raz do mojego pokoju w akademiku zapukał jeden koleś i spytał, czy to moja lodówka stoi w przedsionku.
- Moja.
- Bo ja mam prośbę. Czy mogę sobie schować do zamrażarki buty żeby mi smród z nich zszedł?

Byłam na 1. roku, teraz już kilka lat mi stuknęło z mgr przed nazwiskiem, ale szczeny z podłogi jeszcze nie pozbierałam.

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 113 (123)

1