Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Gaja_Z_czekolady

Zamieszcza historie od: 9 lipca 2013 - 20:46
Ostatnio: 8 stycznia 2018 - 15:19
  • Historii na głównej: 50 z 59
  • Punktów za historie: 22666
  • Komentarzy: 100
  • Punktów za komentarze: 847
 
[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
20 listopada 2017 o 13:53

@Komissar: Bzdura. Pedalarze będą zawsze, podobnie jak beznadziejni kierowcy. Jak widać wysokie OC tych ostatnich nie odstrasza.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
17 listopada 2017 o 7:59

@bazienka: To nie ma nic do rzeczy z dzietnością. Pomysł mojej bratowej był durny, więc ją podsumowałam odpowiednio. Może nawet, nazbyt obraźliwie. Tu nie ma głębszej filozofii;)

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
17 listopada 2017 o 0:26

@Peppone: Odpowiedziałam, że takie inteligentne dziecko, jak Zosia (mała jest mądra) nie zasługuje na taką głupią matkę i powinna dostać inną.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 14) | raportuj
17 listopada 2017 o 0:23

@paski: Mój kot to nie czajnik albo miska, którą można oddać i zwrócić, jeśli się nie sprawdzi. To członek mojej dwuosobowej gromady domowej (ja i kot), domownik, oczko w mojej głowie, a oczka z głowy się nie oddaje i basta. Dla kota coś takiego to trauma i potworność niewybaczalna. Plus, to mój wygrzewacz nóg i się nie dzielę.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 19) | raportuj
16 listopada 2017 o 17:23

@Althing: Pewnie naśle na mnie moją babcię, a Zosi prababcię. Mała jest jedyną prawnuczką, więc oczko w głowie staruszki. Bratowa próbowała z moją mamą, ale ta popukała się w głowę i powiedziała, że na pewno nie będzie do mnie dzwonić w sprawie "adopcji Mruczka", bo to głupota, a kotów w schronisku dość.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
10 listopada 2017 o 11:12

@mijanou: Znajoma biała kocura z fundacji - fundację kastracja kosztowała 80 zł. W tym samym gabinecie klient płacił za kastrację 140 zł.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
7 listopada 2017 o 9:42

@aklorak: Są dzwonki do mieszkań przed nimi.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 2) | raportuj
7 listopada 2017 o 8:05

@Rekin_pustynny: Dzięki

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 12) | raportuj
7 listopada 2017 o 7:59

@Baobhan_Sith: Nie wiem, po co ta agresja. Blok tak został zbudowany, to nie tak, że my mieszkańcy sobie takie drzwi stawialiśmy;)A te drzwi to fajny patent - przynajmniej wiem, że nie potknę się o śpiącego bezdomnego, gdy wyjdę z mieszkania albo mi kupą klamki nie uwalą - mogą co najwyżej ubrudzić drzwi od korytarza - a te jednak łatwiej umyć niż cały korytarz i moje drzwi/drzwi sąsiadów. Wiem, że w obowiązkach sprzątaczek jest czyszczenie tych partii zamkniętych korytarzy - starsza sprzątaczka umawiała się z nami, żebyśmy rano zostawiali je otwarte. Problemy się zaczęły, gdy poszła na emeryturę - nowe tego nie robią. Wiem, że na innych piętrach też jest ten problem i narzekania - ja tam mogę od czasu do czasu umyć ten korytarz, jednak nie na zasadzie "inni sąsiedzi nie bo starzy/mężczyźni/wstaw wymówkę".

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
6 listopada 2017 o 21:38

@Carima: Rotacja sprzątaczek jest bardzo duża. Poza tym mieszkań w wieżowcach jest bardzo dużo - gdyby każdy wpadł na taki pomysł sprzątaczka paradowałaby z 50 kluczami;) Ja nie chciałabym nawet, aby klucze miały - te drzwi służą jednak jakiemuś tam zabezpieczeniu, a dawanie ich "na zewnątrz" to zawsze jakieś ryzyko, ułatwiające komuś włamanie.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 6 listopada 2017 o 21:39

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
6 listopada 2017 o 15:47

@burninfire: Jeśli ciasto ma się naprawdę dobrze i profesjonalnie prezentować, to idziesz do cukierni i je kupujesz.

[historia]
Ocena: 15 (Głosów: 15) | raportuj
27 października 2017 o 14:36

@BlackAndYellow: Dla mnie dopóki jest smaczne, może wyjść nawet przetrącone ale wiesz, jak się robi dla kogoś, to trochę, co innego, zawsze chcę, żeby wtedy wyszło ładne.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
6 października 2017 o 15:22

@Leafonthewind: Ja lubię piec, ale nie lubię za bardzo ozdabiać. Klienci mają różne wymagania, skoro osób chce ciasto na jakąś konkretną okazję, które wymaga umiejętności cukierniczych, czego za bardzo nie umiem i średnio, dotąd mnie interesowało. No i wypieki, bezglutenowe zwłaszcza potrafią być dość kapryśne - raz wyjdzie, jednak czasami nie wyjdzie. Jeśli to hobby żaden problem - wyrzucę składniki i napiję się wina, natomiast w przypadku własnej firmy nie ma tego przywileju. Przyznaję, że czasami łazi mi po głowie własna działalność... może jak się podszkolę w tortach.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
6 października 2017 o 15:02

@CzasamiPiekielna: Yup, jak widać nie zauważyłaś różnicy.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
6 października 2017 o 13:40

@CzasamiPiekielna: Napisałam, że jedna taka osoba sprawia, że opinie o całej grupie są takie, jakie są, nie że moim zdaniem weganie są fanatyczni i agresywni, ale wątpię, żebyś zrozumiała różnicę.

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 3) | raportuj
6 października 2017 o 13:37

@egow: Mleko roślinne, czy napój roślinny. Purysta niech sobie rozróżnia. Hint: Nie jestem purystką

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
6 października 2017 o 8:07

@CzasamiPiekielna: Ja tam tej weganki nie pobiłam kością krowy w imię moich mięsnych ideałów (nie wiedziałam, że takie mam) i nie oplułam jej moja nieczystą śliną padlinożercy. Pewnie rozpadłaby się w proch, gdybym tylko się zbliżyła.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
6 października 2017 o 8:03

@meido: Dzięki, nie wiedziałam. Brat ma więc nietolerancję laktozy. U mnie w rodzinie się to pojawia, choć tylko brat ma tak dużą nietolerancję. U mnie w domu rodzinnym nabiał był spożywany głównie przez tatę - brat nie może, ja jem bardzo rzadko (trafiłam apetyt, gdy brat nie mógł jeść ciasta albo sera), mama za bardzo nie lubi.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
6 października 2017 o 8:00

@BeznadziejnieAspoleczna: Brat do roślinnego się przyzwyczaił (ja też) a koziego nie lubi - ani serów, ani jogurtów, ani mleka.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
6 października 2017 o 7:57

@mooz: A niech sobie piszą, może się lepiej poczują?

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
4 października 2017 o 8:16

Masakra. To już chyba lepiej się z kurierem gibać :/

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 12) | raportuj
3 października 2017 o 23:40

@MoonPresence: Dokładnie tak. Nie wrzucam do jednego wora, po prostu stwierdzam fakt. A wyborów dietetycznych nikomu nie zabraniam, nie moja lodówka.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 19) | raportuj
3 października 2017 o 14:45

@Allice: Plus, mając na myśli ciasta dla alergików, nie mam na myśli ciast z fasoli, czy cukinii. Babkę dla mojego brata robię, zwyczajnie (zwykła mąka, jajka), zamiast mleka krowiego, dodaję po prostu roślinne.

[historia]
Ocena: 26 (Głosów: 26) | raportuj
3 października 2017 o 14:35

@Allice: Akurat tutaj nie ma problemu alternatywy sernika mają swoje nazwy - tofucznik, jagielnik ;)

[historia]
Ocena: 20 (Głosów: 22) | raportuj
3 października 2017 o 12:30

@GuideOfLondon: Niestety, moje umiejętności nie są na tyle dobre, żeby piec na zlecenie (zazwyczaj odmawiam), ale masz rację - popyt jest.

« poprzednia 1 2 3 4 następna »