Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

alciapralcia

Zamieszcza historie od: 9 lipca 2014 - 21:43
Ostatnio: 21 sierpnia 2017 - 6:24
  • Historii na głównej: 20 z 20
  • Punktów za historie: 4835
  • Komentarzy: 49
  • Punktów za komentarze: 270
 

#79279

(PW) ·
| Do ulubionych
W zeszłym tygodniu założyłam swoją działalność gospodarczą - stawianie i demontaż rusztowań.

Dziś dostałam pismo wzywające mnie do opłaty blisko 300 zł za wpisanie mojej firmy do CEDIG-u.

Chętnie bym zapłaciła, gdyby nie to, że w urzędzie, gdzie zakładałam firmę, było napisane jak byk, że CEDIG jest bezpłatny.

Z tego miejsca ostrzegam przed firmą Centralny Rejestr Działalności Gospodarczych i Firm.

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 121 (145)

#78561

(PW) ·
| Do ulubionych
Byłam na zakupach w dużym markecie. Znalazłam chudą szynkę oryginalnie zapakowaną, niestety nie miała ceny. Mimo to wrzuciłam ją do koszyka z innymi drobiazgami. Przy kasie okazało się, że moje zakupy kosztują podejrzanie dużo. Miałam 3 rzeczy i tylko na szynce nie było ceny.

Postanowiłam, że nie będę kupowała szynki, która kosztuje 15 zł za 10 deko. Poprosiłam o wycofanie, jednak kasjerka odmówiła mi tego. Na pytanie dlaczego, okazało się, że podobno nie wie ile z nią chodziłam po sklepie. Szczęka mi opadła, ale nadal twierdziłam, że jej nie wezmę bo jest za droga. Kolejka za mną robiła się coraz dłuższa. Kolejny raz jak mantrę powtarzałam, że jej nie kupię, a kasjerka na to, że nie wie ile z nią chodziłam, a na słowo nie mogła mi wierzyć. W końcu po dobrych pięciu minutach odezwał się Pan stojący za mną.
- Ja tą panią widzę tu już od 6 (była 10), pokazała biednej szyneczce cały Państwa sklep!
Wszyscy parsknęli śmiechem, a szynkę udało się anulować.

Skomentuj (18) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 192 (216)

#78438

(PW) ·
| Do ulubionych
Jestem w sanatorium, przygotowują mnie tam do zabiegu operacyjnego. Ścisła dieta, 600 kcal dziennie. Nie wolno mi jeść węglowodanów, kasz, pieczywa i wielu innych produktów. Jestem chyba najmłodszą kuracjuszką.

Dziś na obiad była ryba z kaszą. Rybę zjadłam, resztę zostawiłam, bo mi nie wolno. Chciałam wstać, gdy nagle słyszę nad sobą krzyk.

- A ty znowu nic nie zjadłaś!
Była to starsza pani ze stolika obok.
- Zjadłam rybę, reszty mi nie wolno.
- Tak ja znam te anorektyczki nic nie jedzą a potem jeszcze wymiotują.

Ja na anorektyczkę nie wyglądam ważę prawie 100 kilo.
- Czy moje nie jedzenie i dieta w czymś Pani przeszkadza?
- No nie, ale tak nie można,trzeba jeść owoce i kaszę.
- Dietę mam rozpisaną przez lekarza do widzenia Pani.

Nie wiem dlaczego ludzie na siłę chcą uszczęśliwiać innych. Gwarantuję, że gdybym mogła jeść wszystko, nic by na talerzu nie zostało.

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 176 (210)

#77539

(PW) ·
| Do ulubionych
Wiosna, idealny czas dla rowerzystów.

Szłam dziś chodnikiem w centrum swojej miejscowości, gdy nagle słyszę gwizdanie identyczne jak na psa. Myślę sobie, pewnie komuś Fafik czy inny Burek uciekł. Jednak gwizdanie jest coraz bardziej głośne. Odwracam się i co widzę? Starego dziadka na rowerze. Jechał samym środkiem chodnika (ścieżka rowerowa obok) i zamiast powiedzieć przepraszam, lub skorzystać z dzwonka przy kierownicy gwizdał na ludzi tak jak na psy.

Piekielna okazałam się ja, gość jechał za mną, kląc dobre 5 minut i nijak nie mógł mnie wyminąć. A wystarczyło głupie przepraszam.

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 242 (254)

#77427

(PW) ·
| Do ulubionych
Wczoraj zamówiłam kuriera do moich teściów, ponieważ mieli dla mnie podać klucze od mieszkania mojego wybranka. Wszystko ślicznie, zamówienie przyjęte. Dziś dzwoni teściowa, że nikt po paczkę się nie zgłosił.

Telefon na infolinię DPD i jest, sprawa się wyjaśniła. Kurier nie dostał mojego zamówienia (nie wiem jak, skoro nr zlecenia itp było.) Dziś już po paczkę nie przyjedzie, bo skończył pracę (godz 14). Na pytanie do pani z infolinii czy mam jutro spać na klatce schodowej, nie uzyskałam odpowiedzi.
Nie, narzeczony nie może mi jutro otworzyć, bo jest w delegacji.

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 119 (155)

#77290

(PW) ·
| Do ulubionych
Chciałam złożyć serdeczne podziękowania mamie Adasia z przedszkola, gdzie odbywam staż. Kobieta przeprowadziła syna z gorączką, zostawiła go w szatni i wyłączyła telefon. Mały od rana dosłownie lał się przez ręce, trzeba było go odizolować od grupy. Siedziałam z nim w oddzielnej sali, aż mama łaskawie odbierze telefon.

Przyjechała po 5 godzinach. Podczas rozmowy z dyrektorem przyznała się, że synek od wczoraj bardzo gorączkował, kaszlał, ale ona nie mogła odwołać fryzjera i kosmetyczki.
Dzięki pani leżę teraz z 40-stopniową gorączką i zapaleniem oskrzeli.

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 284 (300)

#77058

(PW) ·
| Do ulubionych
Zdiagnozowano u mnie guza, niedużego, ale jednak. Lekarz wykonujący USG kazał zrobić biopsję. Na pytanie o skierowanie na badanie odesłał mnie do lekarza rodzinnego.

Następnego dnia wizyta w przychodni, lekarka ogląda opis USG, jednak nie wystawia skierowania, bo biopsji nie ma w tzw. koszyku. Odsyła do endokrynologa lub onkologa. U endokrynologa wizyta najwcześniej w 2018, druga połowa roku. Na onkologię nawet się nie dodzwoniłam.

Dlaczego o tym piszę? Gdy Pani Premier miała wypadek, zabrał ją śmigłowiec, zrobione wszystkie możliwe badania. A ja? Dalej płacę ubezpieczenie i zaprzyjaźniam się z nowym przyjacielem w szyi.

słuzba_zdrowia

Skomentuj (29) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 243 (309)

#76854

(PW) ·
| Do ulubionych
Nowa metoda zarobku, kosztem dziecka.

W Pruszczu Gdańskim grasuje babka ze zdjęciem dziecka (uśmiechnięte, wygląda na okaz zdrowia). Zaczepia ludzi mówiąc, że zbiera na jego leczenie.

- Dzień dobry, zbieram na leczenie dziecka, potrzebne są leki aż z Kanady.
- Dzień dobry, oczywiście, poproszę numer konta, akurat rozliczam podatek i z chęcią przekażę 1 procent.
- No ten, nie mam.
- A na co choruje pani dziecko?
- Bardzo ciężko.
- Domyślam się, ale na co jest chore?
- Zapomniałam.
- A nazwę leku pani pamięta? Mam znajomych w Kanadzie i będą w stanie pomóc.
- Ale ja potrzebuję pieniądze!
- W takim razie żegnam, niech pani okrada kogoś innego.

Widziałam ją kilka razy. Jeśli jeszcze raz mnie zaczepi, pójdę zgłosić sytuację na policję.

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 255 (287)

#75161

(PW) ·
| Do ulubionych
Spokojny niedzielny poranek, odsypiam ciężki tydzień, gdy nagle budzi mnie telefon. Zaspana odbieram.

- Halo słucham
- Biuro nieruchomości? Chce żeby ktoś pokazał mi mieszlania najlepiej kilka.
-Dzień dobry Pani. Niestety jest niedziela godzina 8 rano i biuro nie pracuje. Zapraszam jutro od 10 do 18. Chętne przygotuje dla Pani ofertę.
-Ale ja chcę dziś! Tylko teraz jestem w mieście.
-Proszę Pani biuro jest dziś zamknięte.
- Nic mnie to nie obchodzi masz mi pokazać mieszkania na sprzedaż, tak z 5 no i jeszcze może 3 do wynajęcia.
- Proszę Pani dziś nie pracujemy.
- Ale ja tylko dziś jestem w mieście!
- A ja tylko dziś mam wolne, do usłyszenia.

Odłożyłam słuchawkę i poszłam dalej spać. Godziny pracy biura podane są przy każdym ogłoszeniu, gdyby kobieta zadzwoniła chociaż 2 dni wcześniej mogłabym ustalić Właścicielami prezentacje i pracującą niedziele odebrać np. w poniedziałek

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 193 (229)

#74575

(PW) ·
| Do ulubionych
Na fali historii o nianiach dodam coś od siebie. Pracuję, ale szukałam czegoś dodatkowego. W osiedlowym sklepie wisiała informacja, że ktoś szuka niani. Okazało się, że jedna z ekspedientek szuka opiekunki. Pogadałam z nią, moja kandydatura była dobra bo skończona pedagogika, doświadczenie w pracy itd, ale...

1 Praca od 5 rano do 17 w weekendy też.
2 Do moich obowiązków należało by też pranie, gotowanie i sprzątanie.
3 Zanoszenie obiadu do pracy mamie chłopca i jego babci (dwa różne końce miasteczka).
4 Stawka 3 złote za godzinę.

Odmówiłam i parsknęłam Pani śmiechem w twarz. Do tej pory podczas zakupów pyta czy przemyślałam jej propozycje.

Skomentuj (32) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 316 (324)