Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

bayhydur

Zamieszcza historie od: 13 września 2017 - 14:28
Ostatnio: 9 października 2017 - 14:58
  • Historii na głównej: 8 z 9
  • Punktów za historie: 876
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: 50
 

#80272

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolega ze studiów ma zakład hodowlany, a mianowicie hoduje rzodkiewkę. Ma podpisane umowy z jakimiś marketami, tak że zbyt jest, i to całkiem niezły. Rozwój firmy też niezły, cały czas nowe tereny dokupuje i stawia szklarnie itd.

Niestety, w mieścinie z 16% bezrobociem ma problem z ludźmi do pracy.
Jak powiedział, oferuje zbieraczowi za 8h pracy dziennie przez 5 dni w tygodniu 2500 PLN na rękę na umowę o pracę. Fakt, że jest to 5 dni, ale różnie w tygodniu, tak że i niedziela wchodzi w grę.

Ma 4 wakaty i brak chętnych.

A jak już są, to jeden pęczek rzodkiewki wiążą 30 minut i na cały dzień mają ledwo jedną skrzynkę, a znikają na fajkę co 5 minut.

produkcja

Skomentuj (33) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 82 (110)

#80247

(PW) ·
| Do ulubionych
Już była historia na temat oskarżenia o pedofilię. Mój brat też kilkukrotnie został o nią oskarżony plus nawet o stosunek z nieletnią. A teraz wyjaśnienie.

Mój brat 25-latek 190cm wzrostu ma obecnie już za żonę dziewczynę 23 lata 151cm. Kinga jest bardzo drobnej budowy ciała, wręcz dziecięcej.
Ile razy na osiedlu słyszał "Zostaw k... to dziecko". A raz w nocy miał wizytę policji, bo uprawia seks z nieletnią.

sasiedzi

Skomentuj (20) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 113 (159)

#80232

(PW) ·
| Do ulubionych
Przeczytałem, gdzieś o zazdrości co niektórych i muszę za zgodą przyjaciela opisać jego przypadek.

Piotr jako jedyny ze swojej klasy w średniej poszedł na studia. Pochodził z małej mieściny, gdzie praktycznie każdy każdego zna i jakoś jest dalszą rodziną. W każdym razie na studiach zaprzyjaźniliśmy się. Studia minęły, Piotr znalazł pracę w korporacji, z czasem awansował i wyjechał na kilka lat na szkolenie gdzieś w świat.
Jak wrócił został dość ważnym menadżerem w jakimś oddziale firmy i z odpowiednimi zarobkami.
Kupił sobie wtedy porządny wóz, marka nieważna, ale drogi.
No i przyjechał na święta do rodziny. Wieczór koło północy...

...BUMMM i pali się jego wozik. Policja, śledztwo itd. Ale jest happy end. Obok parkingu jest kantor i miał dość dobre kamery, na których widać sprawcę. Okazało się, że jest to kolega z klasy, a obecnie bezrobotny alkoholik. A spalił dlaczego? Bo on takiego nie ma, to i Piotr nie będzie miał.

ludzie

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 167 (183)

#80176

(PW) ·
| Do ulubionych
O higienie ludzi.

To, że na basenach przysłowiowy Kowalski mija prysznice i spocony wpada do wody, to w tym kraju norma. Ale gdy pracowałem w jednym zakładzie to...

Była tam linia tzw: "Super Sterylna". produkowano tam gotowe posiłki dla osób z bardzo obniżoną lub wręcz brakiem odporności. W związku z tym procedura wejścia była następująca. Szatnia brudna=>prysznice i mycie=>szatnia czysta i zakładamy jednorazowe sterylne ubrania.

Proste? No niestety. Na 30 pracowników chyba tylko z 12 dokładnie się myło. Ba nawet było miejsce gdzie można było skorzystać z jednorazówek i pozbyć się jeśli uznało się, że ma się zbyt dużo zarostu.

W każdym razie z tych 12 osób wiem, że myli się dokładnie. A reszta...

Trzeba było wprowadzić instrukcję mycia tak dokładną, że zawarte w niej było " Umyj dokładnie narządy rodne i okolice odbytu. U kobiet dokładne umycie pochwy, u mężczyzn umycie żołędzia"

Ale serio czy ludzie takich podstaw nie znają?

ludzie

Skomentuj (46) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 95 (141)

#80170

(PW) ·
| Do ulubionych
Na moim osiedlu rowerzyści notorycznie jeżdżą chodnikiem, choć mają po drugiej strony drogi wypasioną ścieżkę.

Po wielu zgłoszeniach o potrąceniach pieszych (chodnik szeroki na 3 płyty) pośrodku tego odcinka ustawiła się drogówka i łapała takich delikwentów.

Jak patrzyłem z okna, wpadło chyba z 15 rowerzystów, ale wszystkich przebija jeden. Policjant wychodzi z lizakiem i zatrzymuje rowerzystę, a ten grzecznie go wymija. Mimo wszystko został zatrzymany.

Ale powiedzcie, jest piękna ścieżka, to pojadę 200 m chodnikiem, bo muszę przejechać na drugą stronę?

rowery

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 79 (103)

#80132

(PW) ·
| Do ulubionych
Roszczeniowość ludzi zaczyna przekraczać wszelkie granice.

W czasie tych sierpniowych wichur poleciały mi na działce dwa duże drzewa. Szkoda, bo piękne i zdrowe były, ale cóż… Wola Boska.

Jako iż piły nie miałem, a i firmy zbytnio brać mi się nie chciało, dałem na OLX ogłoszenie brzmiące: "Dwa drzewa do pocięcia, w zamian można zabrać całe drewno”.

Miałem, czego się spodziewałem, tylko jedną odpowiedź, ale treść mnie rozwaliła.

„Witam. Za 300 zł oferuję pocięcie drzew, oczywiście drewno zabieram.”

Musiałem więc pożyczyć piłę i 4 dni z życia na uprzątnięcie działki. Pozostała ładna kupka, tak ze 3 m3 drewna.

Na nic mi tyle drewna, to popatrzyłem i wystawiłem na OLX. Cena 200 zł i BEZ DOWOZU.

Odpowiedzi:

1-Biorę, ale za 50zł
2-Biorę, proszę dowieźć tutaj.
3-Jestem samotną matką, chętnie wezmę drewno, proszę dowieźć.
4-Panie, daj pan 20, zł to przyjadę i zabiorę to drewno.
5-Jestem biedny/a - chyba 30 zapytań za darmo.

Przyjechał jeden chłopak, zadowolony, bo cena okazyjna. Dał 200 zł i od siebie dorzucił flaszkę. Sam stwierdził - lekka zima, to ma 2 miesiące palenia.

sklepy_internetowe

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 137 (153)

#80148

(PW) ·
| Do ulubionych
Jak pisałem, miałem do wydania trochę drewna, za nieduże pieniądze. Dziś zadzwonił do mnie koleś, że się zdecydował, i był bardzo zniesmaczony tym iż drewna nie ma.
Ale może wpierw opiszę w skrócie jego rozmowę na OLX.

Moje ogłoszenie "Drewno świerk około 3m3 cena 200zł BEZ DOWOZU" plus zdjęcie.

Jego zapytania:
Jaka cena?
Gdzie do odbioru?
Ile tego jest?
Kiedy cięte?
Czy sezonowane?
Nie da rady Pan transportu?
On musi przemyśleć sprawę.

Wydzwania od rana, bo on zdecydował się kupić to drewno i dlaczego nie czekałem, przecież skoro on się zastanawia, to czekaj człowieku.

olx

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 128 (146)

#80002

(PW) ·
| Do ulubionych
Aż musiałem założyć konto, gdyż w odniesieniu do jednej historii z wykorzystywaniem pracownika, to sam tego doświadczyłem.

Zaraz po studiach, w branży spożywczej zatrudniłem się w jedynym dość małym zakładzie w mojej okolicy. Ogólnie kierownik laboratorium, czyli rób co szef każe. Było to w połowie lat 90tych ubiegłego wieku. Pensja niska, ale przy bezrobociu w mojej okolicy było to spełnienie marzeń.
W każdym razie przepisy się zmieniały, no i właściciel chciał mieć jak on to nazywał "Zertifikaty". I pojawił się szkopuł, bo aby taki zakład je uzyskał, musiał mieć pracownika takiego jak ja, czyli, albo mój kierunek studiów, lub 3-letnie doświadczenie na moim stanowisku i kurs specjalizujący (około 12.000 zł).

Poszedłem z tą wiedzą do pracodawcy, a ten jak zaczął...
W każdym razie ma gdzieś moją prośbę, ON ma już chętnych na moje miejsce za te same pieniądze.
Cóż, wiedziałem, że w zakładzie około 90km dalej szukają na to samo stanowisko więc podziękowałem.
Kasa była 7 (słownie siedem) razy większa.
A mój były zakładzik szukał pracownika z uprawnieniami, ale niestety dawał powiedzmy 1000zł jak normalne firmy dawały 5000zł.

firmy

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 82 (110)
zarchiwizowany

#80133

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Poznałem kiedyś dziewczynę Agnieszka jej imię. Byliśmy razem 1,5 roku i w między czasie niczego jej nie brakowało. Miałem dużą pensję i praktycznie Aga była przeze mnie utrzymywana. Ale człowiek zakochany i cieleśnie BARDZO zaspokajany to trwało. Trwało do jej zdrady. Miałem wyjazd na 3 dni, ale 40km od domu zorientowałem się iż prawo jazdy mam w domu.
Szybki powrót i nakryłem Agę jak uprawia seks z jakimś kolesiem. Wywaliłem oboje i cóż koniec związku.
3 tygodnie potem...
Wiesz przeczytałam ( NAJ lub inne tego typu pismo), że mogę od Ciebie żądać alimentów, za przyzwyczajenie do stanu życia.
I założyła sprawę, niestety mój prawnik za kilka tyś PLN, raz że oddalił żądanie, to ukazał iż Aga zarabiała oddając się w moim mieszkaniu co znaczy wykorzystanie mienia.

kobiety

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -7 (29)

1