Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Logowanie
X  
Login:
Hasło:
 
  Nie masz konta? Zarejestruj się
Zapomniałeś hasła? Odzyskaj hasło
Nie dostałeś linku aktywacyjnego? Wyślij go ponownie
 
Profil użytkownika

lordvictor

Zamieszcza historie od: 3 marca 2011 - 18:17
Ostatnio: 9 maja 2012 - 14:22
O sobie:

Chcesz poznać pisz gg4517472

  • Historii na głównej: 60 z 139
  • Punktów za historie: 50119
  • Komentarzy: 146
  • Punktów za komentarze: 708
 
26 kwietnia 2012, 10:18 przez lordvictor (PW) | Do ulubionych
Mam sąsiadkę. Lat 26, poziom inteligencji podobny do poziomu podeszwy buta, wygląd poziom Top Model, koszt i szybkość zaciągnięcia do łóżka jedno piwo i od razu, ewentualnie posiadanie fajnego wozu.

Jakiś kretyn pociął kable od internetu w mojej klatce, przez co część została pozbawiona netu, cóż bywa.
Na szczęście mnie to ominęło.
Jest godzina ok 21.
Telefon dzwoni, owa sąsiadka z zapytaniem czy mam net, mówię - mam, a ta czy może wpaść bo jej odcięło, - ok wpadaj.

Jest po 5 minutach.
Poszła do drugiego pokoju i siedzi na necie, a ja w międzyczasie włączyłem sobie jakiś film, tak leżę oglądam, oko się przymyka. Koło 24 wstaję, w sumie piątek, film zaraz będzie kolejny, idę do kuchni po piwko. I co widzę? - Moją sąsiadkę nago. WTF? Miło widzieć gołą dziewczynę i mieć ją jeszcze w domu, ale co grane? Na golasa przed kompem? Ta podbiega i:
- Sorry, posiedzę jeszcze trochę poznałam fajnego chłopaka i siedzimy na skype i się podglądamy.
- No tak ,a twoja du.a będzie w internecie.
- O kurcze, nie pomyślałam o tym.

Załamka.

dom

Skomentuj (51) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 803 (Głosów: 871)
zarchiwizowany
6 maja 2012, 15:20 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Mamy matury, a jako, że obecnie jestem w trakcie przeprowadzki dokopałem się do moich starych zdjęć klasowych i innych pamiątek ze szkoły średniej ( kurcze już 11 lat od matury).
Pisałem jeszcze tą stara maturę, tzn polski bez żadnych pytań i podchodzenia pod klucz, po prostu temat i piszemy wypracowanie w oparciu o lektury. I aby ją zdać trzeba tylko było posiąść umiejętność logicznego pisania wypracowania i znać lektury. Ale wiadomo nauczyć się do niej trzeba.
No i jak to w każdej szkole, mamy maturzystki oraz sex licealistki. W jednej ze zdających były takie 3 dziewczyny gdzie mózg służył tylko jako wypełnienie czaszki bez dodatkowych funkcji.

Historia nr 1
Próbny polski.
Piszemy temat bla bla bla. Pamiętam, ze napisałem na chyba 5 stron, ale zajęło mi to około 3-4 godzin, w międzyczasie wyszły chyba ze 3 osoby. Ok
Po kilku dniach lekcja polskiego. Dostajemy nasze prace ok napisane nad czym kto ma popracować.
A na koniec, a teraz kochani " Wasze prace są w miarę, ale zobaczcie pracę piekielnej z drugiej klasy"
Tak praca na próbnej maturze długość ok pół kartki A4. A błędy ortograficzne i merytoryczne. Następne zdanie napisze mniej więcej jak wyglądała jej praca.

"Słowadzki napisał treny jako cykl utwory rzałobne po popełnieniu samobujstwa przez jego pszyszłą rzonę Urszulę kturą kochał hoć ta go niekochała"

Śmialiśmy się długo i serdecznie.

Historia nr 2

Jako drugi przedmiot zdawałem biologię, a że były to jeszcze czasy sprawdzania prac przez nauczycieli, nasz biologiczka osoba zakręcona ale uczciwa. Wymyśliła co tydzień zadaje temat i trzeba go opracować. Jako, że biologie zdawało tylko 10 osób połączyła nas w pary. No i cóż miałem nieszczęście trafić na nią.
Pominę fakt, ze zostanie w szkole w celu skończenia wypracowania to potwarz, bo tyle rzeczy można w międzyczasie robić. Czyt spotkania ze znajomymi lub zakupy. Na pytanie może coś popisz (co ważne net i ciocia wiki jeszcze nie istniały w takim stopniu jak teraz także zapomnij kopiuj wklej kłaniały się książki).
W każdym razie kilka jej przykładów.
-Ryby są stałocieplne.
-Grzyby rosną tylko w lesie i są roślinami czyli mają chlorofil.
-Płazy i gady to jedno i to samo.
Chyba jedyną tematyką na jakiej się znała było rozmnażanie homo sapiens.

Cóż powiem tylko tyle matury nie zdała.

szkoła

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 94 (Głosów: 188)
poczekalnia
5 maja 2012, 5:24 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Przeczytałem jedną historię tutaj i przypomniało mi się o inteligencji strażników miejskich.

Jak wiecie straż miejska łapie wagarowiczów. Ok
nic do tego nie mam, ale złapanie o godzinie 15-tej mojego kuzyna wracającego do domu przez park bo wagaruje? Odwieźli go do szkoły, wizyta u dyrektora - na nic tłumaczenie że już po lekcjach.
Ale i tak najlepiej było podobno u Pani dyrektor. Przyniosła dziennik i pokazała, że kuzyn był na lekcjach i stwierdziła:
- Uczeń to nie 8-16 jak wy, ale jak koniecznie chcecie, ustawcie się pod szkołą. Pierwsze klasy kończą o 12-13, to statystyki sobie podniesiecie.

straż miejska

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 355 (Głosów: 363)
zarchiwizowany
4 maja 2012, 18:11 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Mam pewna pamiątkę. Moja św pamięci już praprababcia po moich narodzinach dała mi miśka, moja pierwsza maskotka ;-). Ale tez podobno powiedziała by i moje wnuki go dostały.
Niestety babci zmarło się kilka tyg potem. Ale "misiaka" mam do tej pory. Jest w przezroczystym pudełku na półce jako pamiątka JEDYNA po praprababci.
Wpada do mnie kumpela i pyta o to co jest na półce w tym "akwarium" Mówię, moja pierwsza maskotka i prezent od pra pra babci ;-)
A ta " Ja bym to na śmietnik wywaliła takie G.... złoto było by fajne.
Szkoda gadać.

dom

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 169 (Głosów: 259)
zarchiwizowany
3 maja 2012, 20:06 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Cały czas zastanawiam się czy ludzie w tym kraju jeśli jeden dzień jest wolny i sklepy nieczynne to trzeba robić zapasy na cały tydzień?
30 kwietnia/1 maja umówiłem się z ekipą na grilla. Oczywiście wiedziałem że będzie tłok to zakupy o 8 rano. Moja lista prosta marynata i ze 2 kg jakiegoś mięsa. Stoję w kolejce proszę karkówkę w promocji skrzydełka i 10 plastrów jakiejś wędliny, aby coś było w lodówce, a babcia za mną Panie tylko tyle przecież jutro sklep nieczynny.
Załamka

sklep

Skomentuj (0) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -5 (Głosów: 27)
zarchiwizowany
27 kwietnia 2012, 22:18 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Znowu odwaliłem.
Jak wiecie mam myszkę kruszynkę, jest to już staruszka, ale mocno ją kocham ;-)
Malutka miała jakąś narośl na
pyszczku nowotwór, cóż leczymy. Idę do weterynarza oczywiście ulubiona pacjentka ;-)
Mała pełna operacja pani dr pan dr i dwóch stażystów w sumie niezła nauka koszt tylko 20zł ale jakby 200 było to nic.
Piekielna okazałą się czekająca. Operacja trwałą ok 30 min
Wycięcie i zasklepienie ranki ( mała straciła 3 krople krwi) wchodzi bo ONA czeka już tyle. Stażysta przepraszam trwa zabieg myszki i za chwile pani dr podejdzie.
Zacytuje " Ku.... mój burek jest rodowodowy, nie jakaś pi.... mysz Dr ma być tu zaraz!!!!!"
Stażysta dobrze ale Pan zapłacił 3 tys zł za operacje sterylizacje sali itd jak chce pani panią dr musi pani zwrócić koszta. Pani się zamknęła. Wychodzę z lecznicy i słyszę jakiś milioner za leczenie myszy dał 10tys.
Cóż nie ma jak plota rodzi plotę, ale czy mała nie ma prawa do życia ;-)

lecznica

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 220 (Głosów: 316)
zarchiwizowany
21 kwietnia 2012, 20:53 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Kilka dni temu stwierdziłem po raz kolejny o inteligencji straży miejskiej.
Mój kontrahent dzwoni spóźni się ze 3 godziny,
cóż bywa. Pojechałem do sklepu kupiłem bułki ogórka i jakąś wędlinkę i pora na śniadanie.
Jem sobie w wozie a tu nagle koło mnie burek osiedlowy się pojawił i psim spojrzeniem, daj kawałek. Ok dostał.
po ok 15 min dochodzi straż miejska.
SM- Dzień dobry czy ma Pan torebkę do posprzątania po psie?
Ja- jakim psie?
SM- Tym co leży z tyłu. " okazało się że burek leży za wozem"
i w związku z tym będzie mandat 500zł.
Ja- Aha ale to nie mój pies ;-)
SM- Ale jest blisko Pana czyli mój.
Ja- Czyli także i Pana bo leży 1,5 m od Pana;-)


Odeszli

sm łódź

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 232 (Głosów: 288)
1 kwietnia 2012, 7:57 przez lordvictor (PW) | Do ulubionych
Przeczytałem historie o mundurkach i przypomniało mi się fajne zajście. Pewne gimnazjum miało zakładany monitoring. Sprzęt dobrej klasy drogi, a co dość istotne rejestrator miał kilka fajnych opcji. Otóż rejestrator zbiera i zapisuje obrazy z wszystkich kamer, ale jak wiadomo im więcej się płaci tym więcej opcji ma ten sprzęt.

I tak na korytarzu doszło do kradzieży i pobicia chłopaka z młodszej klasy. Fakt nagrało się, ale....

Po złożeniu skargi przez rodziców i zgłoszeniu sprawy na policję, przeglądamy monitoring i okazuje się, że takiego zajścia nie było. Że kamera w godz od tej do tej nic nie widziała. (Nasza firma miała tam ochroniarza, także pojechałem z inspektorem i ja projektujący kamery).
Ok, zajście się nie nagrało, ale jako że sprzęt z wyższej półki zapisywał na 7 dni wszystkie usunięte nagrania - taki kosz. Nie da się ich usunąć na siłę, musi minąć 7 dni - takie zabezpieczenie przez nieuczciwymi pracownikami.

I co widzimy? Jest nagranie jak chłopak jest okradany i bity. Usunięte przez login pani dyrektor.

Teraz wydało mi się jasne czemu pani dyrektor uparła się aby rejestrator i monitor były u niej w gabinecie, a nie na portierni gdzie jest ochroniarz. Polska szkoła bez przemocy, dbająca o opinie.

polska szkoła bez przemocy dbająca o opinie

Skomentuj (28) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 1194 (Głosów: 1220)
zarchiwizowany
1 kwietnia 2012, 8:16 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Skoro na fali szkół.
Opisze moją średnią, a właściwie jej upadek. Chodziłem do liceum w zespole szkół i nie ukrywam
profil taki, że chłopaków było ciut ciut ;-) 40 dziewczyn na 1 chłopaka.
Ale nieważne, szkoła miała naprawdę cudowną atmosferę, nigdy problemów z nauczycielami też kontakt z 90% ok dyrekcja spox przymykająca oczy. Sielanka.
Ale jak pamiętamy kiedyś było 8 klas, 4 średniej. A potem jak kto to studia.
Otóż ten mix z gimnazjami miał miejsce w mojej ostatniej klasie średniej czyli opuszczałem już szkołę.
Ale co się okazało.
Dyrektorka popełniła błąd życia. Chcąc pomóc uczniom z klas którzy nie zdawali razem z inną szkołą utworzyła po klasie specjalnie dla nich.
Przybyło 35 osób, 23 z różnymi wyrokami ogólnie margines.
Aby nie rozpisywać w punktach powiem co się działo.

-Kradzieże na porządku dziennym.
-Lekkie pobicia
-Niszczenie mienia szkoły " Mieliśmy jedną multimedialną klasę dużo sprzętu plus pomoce naukowe dużo kosztowała ale naprawdę wszyscy z niej korzystali" Sala zniszczona i ukradziona kamerka z rzutnika.
-Zastraszenie woźnej, bo nie chciała wydać kurtek przed czasem.
-Podobno były próby gwałtu, choć podejrzewam laski z tamtej klasy same chętnie rozchylały nogi.

Itd itd.

Ale najlepsze rok potem opowiedzieli swoim znajomkom dawajcie do tej szkoły bo jest tu luz blues i robimy co chcemy. Doszła kolejna taka klasa.
I renoma szkoły budowana latami padła.

zsp łódź

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 125 (Głosów: 209)
zarchiwizowany
23 marca 2012, 13:36 przez lordvictor (PW) | było | Do ulubionych
Wracałem wczoraj ok 2 w nocy z Warszawy do Łodzi.
Jakieś 20km za Rawą Mazowiecką widzę coś białego na drodze
( mam ksenony także błyszczy). Dojeżdżam i okazuje się, że jest to biały gołąb ( nie wiem jaki to gatunek). Zatrzymuje się. Myślę jest światło odleci na jakieś drzewo czy coś.
Nic ten tylko stoi na środku pasa ruchu. Cóż kocham zwierzęta i nie pozwolę mu być rozjechanym. Włączam awaryjne, halogeny i tylne przeciw mgielne. Innymi słowy świece się jak choinka. Biorę kawałek jakiejś szmaty, dochodzę i łapę gołąbka. Wypuszczę w mieście tam jest jasno to da sobie radę.

Złapałem gołąbka i wracam do wozu, w tym momencie mija mnie po ostrym hamowaniu taka jedna Paniusia.
Stop i krzyk co Pan tu stoi tu jest droga powinien Pan zjechać bo ona się śpieszy.
Odpowiedziałem.
"Pani a jakby ktoś tu leżał pijany na drodze to też przejechać po nim bo Pani się spieszy, czy ściągnąć z drogi"
Ludzie nie rozumieją ,że awaryjne a to nic jedziemy dalej omijamy i nie zwalniam.

ps gołąb od wczoraj siedzi mi na balkonie polata trochę ale wraca. Jak ktoś wie co to za gatunek ( cały biały) Niech da znać na PW.

drogi Polski

Skomentuj (18) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 128 (Głosów: 184)