Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

mabmalkin

Zamieszcza historie od: 4 stycznia 2017 - 1:24
Ostatnio: 16 lipca 2018 - 15:05
  • Historii na głównej: 79 z 90
  • Punktów za historie: 14160
  • Komentarzy: 473
  • Punktów za komentarze: 2020
 
[historia]
Ocena: 15 (Głosów: 21) | raportuj
16 lipca 2018 o 15:05

@Grejfrutowa: Wierz mi, że takie coś się zdarza. Chłopak koleżanki (pracuje w dużej firmie) dostał ostrzeżenie i zabrano mu premię za zdjęcie z wesela, na którym pił alkohol.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 16 lipca 2018 o 15:05

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
15 lipca 2018 o 23:06

Znam Twój ból. Mój facet też jest fotografem (nie amatorem). Często zdarza się, że zdjęcia robimy albo rano o 4, albo dużo później. A na niezłe punkty, z których widać wschody/zachody słońca, kupuje specjalne wejściówki.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
14 lipca 2018 o 4:49

@Akilliada: Nie. W momencie, gdy prodziekan umawia się z nami (nie byłam jedyną osobą) na KONKRETNĄ GODZINĘ, DATĘ, GABINET w którym mamy się stawić, po czym W TYM SAMYM DNIU, będąc na miejscu (niektórzy mieli ponad 200km) dowiadujemy się, że gościa nie ma... To nie nasza wina. Tym bardziej, że nie mamy określonego czasu odnośnie praktyk; ktoś chce robić w lipcu/sierpniu/wrześniu- można. Jeżeli moja uczelnia daje taką "gwarancję", to powinna się z tego wywiązać, ja nie widzę w tym swojej winy. A w historii zaznaczyłam czas jaki na to poświęciłam i nie sądzę by prawie 2 miesiące były "na ostatnią chwilę".

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 14 lipca 2018 o 4:53

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
11 lipca 2018 o 21:51

@BlackAndYellow: Kazały mi iść na praktykę a co do dokumentów jakoś ugadać się z prodziekanem, żeby podpisał po tym jak odbędę... Wyczuwam kolejną piekielność.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
11 lipca 2018 o 12:12

@BlackAndYellow: Wyjechał na dwa tygodnie.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 7) | raportuj
8 lipca 2018 o 3:24

Sama jestem motocyklistką, jeżdżę od kilku lat i jak dotąd dwa razy "dzięki" kierowcom aut spędziłam kilka miesięcy w szpitalu oraz musiałam zezłomować motocykl, na który długo odkładałam; będąc w wieku poniżej 25 lat mam niedowład prawej ręki. Miałam kamizelkę odblaskową i jechałam przepisowo. Na drodze, w każdym państwie, na całym świecie- rowerzyści/kierowcy aut/motocykli/ciężarówek/tirów... itp. wszędzie znajdą się idioci. Widocznie na takich niestety trafiłaś.

Zmodyfikowano 3 razy Ostatnia modyfikacja: 8 lipca 2018 o 3:26

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
8 lipca 2018 o 3:05

@krzycz: Będę dobrą koleżanką i oszczędzę Wam tego widoku :D

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 14) | raportuj
6 lipca 2018 o 0:59

To dogadaj się z mężem :D

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
4 lipca 2018 o 23:31

@Koralik: No właśnie o tym mówię. Dlatego praca na czarno to niezbyt dobre wyjście,sama raz padłam ofiarą naiwnej ufności pracodawcy, jak miałam 17 lat.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 lipca 2018 o 1:14

@szafa: Oczywiście wierzę Ci, ale tak czy owak- wolimy spróbować coś zdziałać.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 lipca 2018 o 1:11

@bloodcarver: To, że złożyliśmy akt apostazji nie oznacza, że nie możemy w imieniu mojej WIERZĄCEJ teściowej walczyć o to, by pogrzeb miała w obrzędzie takim, na jaki jako katoliczka zasługiwała, a który został jej odmówiony poprzez z d... wyjęty argument. Nasze przekonania religijne nie mają tu zupełnie nic do rzeczy.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
1 lipca 2018 o 21:53

@goodfather: Akurat faktem jest to, że rotacja jest duża z tego względu, że ci, którzy zgadzają się na warunki takiej pracy sami stwierdzają, że ich wysiłek jest nieadekwatny do płacy. To głównie byli pracownicy są stroną oskarżycieli. I nie wierzę, że mimo licznych działań, nikt nie może nic zrobić.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 12) | raportuj
1 lipca 2018 o 21:03

@Tolek: Obawiam się, że PIP ma takie miejsca gdzieś, a przynajmniej u nas... przykład? Od kilkunastu lat istnieje pizzeria X. Rotacja pracowników ostatnimi czasy dość duża. Sprzątaczki dostają niezmiennie od kilku lat 2,50/h, dostawca pizzy- 5.50. Były skargi, zgłoszenia, a pizzeria jak istniała tak istnieje dalej. Bez zmian w płacach. Dziwi mnie też, że są chętni by nadal tam pracować.

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 13) | raportuj
1 lipca 2018 o 20:32

@dayana: O ile właściciel kolejną chętną osobę poinformuje o tym, że nie daje na paliwo, a ktoś będzie na tyle głupi, by nie ustalić tego wcześniej... ;)

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
28 czerwca 2018 o 23:15

@Eander: Nie ma sprawy. Dam znać w komentarzach lub (mam nadzieję, że jednak NIE)- w oddzielnej historii.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
28 czerwca 2018 o 2:25

Nowa Ruda! :D

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
28 czerwca 2018 o 1:53

Dziękujemy za wszelkie podpowiedzi. Póki co, dziś wystosowaliśmy list do kurii. A parafia strony internetowej nie posiada. ;)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
27 czerwca 2018 o 14:06

@zmywarkaBosch: No właśnie olanie takiego zachowania jest moim zdaniem ostatnią rzeczą którą mogłabym zrobić.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
27 czerwca 2018 o 13:04

@rodzynek2: Sądzę, że nie. Ot, chodziła na msze razem z pozostałymi. Nie wyróżniała się niczym szczególnym a i za życia nigdy nie wyraziła się źle o tym księdzu.

[historia]
Ocena: 22 (Głosów: 26) | raportuj
27 czerwca 2018 o 1:41

@BlackAndYellow: Nie jesteśmy ateistami, Jehowymi ani prawosławnymi- tego nigdzie nie napisałam ;) Chcemy dzieci wychować na dobrych ludzi. Nie zamierzamy "utrudniać" im dostępu do Kościoła itp. Ale nie ciągnijmy dalej tego tematu, bo nie o nas traktuje moja historia.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 27 czerwca 2018 o 1:42

[historia]
Ocena: 17 (Głosów: 17) | raportuj
27 czerwca 2018 o 0:09

@bloodcarver: Nie chodzi o mnie tylko o teściową, która była wierząca. Pytam się, bo nie wiem jak to wszystko działa. Ale dzięki za podpowiedzi :).

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 13) | raportuj
26 czerwca 2018 o 23:45

@maat_: Wiesz może jak takie zgłoszenie miałoby się odbyć? Jakieś pismo trzeba wystosować?

[historia]
Ocena: 38 (Głosów: 40) | raportuj
26 czerwca 2018 o 23:42

@m_m_m: Pozostanie "niekatolikami" to nasz świadomy wybór. I pozwól, że wychowamy dzieci na (mam nadzieję) dobrych ludzi. Bez względu na to, czy zechcą być katolikami czy nie.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
24 czerwca 2018 o 23:47

Rodzice od kilku lat mają w pokoju akwarium 1200l. Zaczęło się od małych, "amatorskich" akwariów i ryb (jednak ZAWSZE czytali, dowiadywali się jak poszczególne ryby pielęgnować, jakie jedzenie dawać, które ze sobą nie mogą przebywać itp.). I tak gdy sąsiedzi czasem ich odwiedzają, za każdym razem pada tekst typu, że trzeba być "po*ebanym", żeby "NA RYBY TYLE WYDAWAĆ". I mówią to przeważnie ludzie, których koty po wypuszczeniu na podwórko po kilku dniach zginęły pod autem. Kota też mamy, ale nie wychodzi.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
23 czerwca 2018 o 23:26

U mnie w liceum (obowiązek mundurków od zawsze, bo tradycja) dzieci z uboższych rodzin dostawały mundurek za symboliczną złotówkę. Podobnie było z książkami i innymi pomocami szkolnymi. Pamiętam nawet, że dyrektor załatwił jakimś sposobem przejazdy busem za darmo dla uboższych osób, które były spoza miasta, w którym znajdowało się liceum.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1018 19 następna »