Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#10842

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Historia może nie piekielna, jednak moim zdaniem ciekawa.


Słowami wstępu od czasu do czasu trzeba zajrzeć do fryzjera. Nie lubię tej instytucji, nie wiem dla czego, po prostu. Jednak jak to zwykle bywa, trzeba iść bo luba uprzykrza życie zdaniami typu: „Idź do fryzjera”, „Jak ty wyglądasz, jak jakiś menel” itp. Zazwyczaj strzygę się w mieście, ale że byłem w Urzędzie Gminy w sprawach zawodowych, patrzę ze w budynku Urzędu jest fryzjer, wiec myślę co mi tam, idę. Wszystko pięknie, ładnie. Na wieczór do dziewczyny, pochwalić się że jaki jestem posłuszny. Jednak wychodzi co innego pani 60+ ścięła mnie bardzo krzywo. Fali Dunaju z tyłu głowy bym nie przeżył. Nie pozostało mi nic innego jak poprawić owe ścięcie. Poprawiłem się 3mm sam, bo nic innego nie dało się z tym zrobić.


A teraz historia główna. Jeździłem po klientach stałych jak i zaglądając do nowych punktów. Kumpel handlujący innym towarem, ale w sklepach które mnie interesują podsunął mi pewien punkt. Zajeżdżam, wchodzę i rozglądam się, przy kasie stoi młody, mikry chłopak i jakby się trząsł. Jak wspominałem we wcześniejszych publikacjach, jestem dobrze zbudowany i widać moje walory przez koszule czy koszulki. Podchodzę i się przedstawiam, a z chłopaka zeszło jakby powietrzem. Dobiliśmy targu, wszystko fajnie, jednak on musiał się chyba wyżalić. Chłopak po prostu mnie się przestraszył jak wszedłem do sklepu. Zapomniał z domu okularów i myślał że jestem miejscowym a’la Gangsterem. Pomylił mnie dlatego że do sklepu weszła osoba pokaźnych rozmiarów w luźnych spodniach i obwieszona złotem. Do ubioru nie pasowały tylko sandały i koszula. Ja byłem ubrany w koszulę, spodnie materiałowe luźne takie letnie, sandały i z pod rozpiętej dość mocno koszuli wystawał mój prezent od dziewczyny medalik z krzyżykiem w kolorze srebrnym i zegarek na ręce. Ekspedient jak stanąłem w pełnym słońcu (wpadało przez drzwi) pomylił mnie z pospolitym dresem(luźne spodnie). Z tego co jeszcze się dowiedziałem, owy chłopak ma problem przez tego dresika z powodu stłuczki, jaką spowodował owy pan w sportowym ubiorze, swoim nie zawodnym Bolidem Młodego Wieśniaka. Oczywiście cała wina po stronie kierowcy BMW.

Nowy punkt

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 16 (58)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…