Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#46339

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Tak się jakoś zdarzyło, że po 4 latach znów jestem sama. Cały sposób rozstania się to też dość piekielna historia, chętnie później opiszę.

Jako osoba dość nieśmiała i lubiąca mieć pierwsze kilka spotkań "on -line" niż "w realu" (co tez od razu weryfikuje, komu bym miała ochotę poświęcić czas i wyjść na spotkanie) postanowiłam założyć konto na portalu randkowym. Dodałam zdjęcia, uzupełniłam jako tako pola wymagane i czekam. Po wielu wiadomościach od podstarzałych panów z brzuszkiem i łysinką, starszych o 20 lat wzwyż (ja mam 27) dodałam nawet opis, że dziękuję tym, którzy są starsi więcej niż 4 lata.

Na drugi dzień dostałam wiadomość od naprawdę sympatycznie wyglądającego faceta. Zadbany, przystojny, nie w typie kena (czyt. widząc go nie zwymiotowałam na klawiaturę). 29 lat - czyli mieści się w mojej skali.Dodatkowo znał kilka języków, a profil opisany no tak że cud miód. Zapytał jak mija dzień i podał numer gg.
Zagadałam na to gg, ale w katalogu chłop ma o 4 lata więcej i mieszka zupełnie gdzie indziej. Nasza rozmowa (ja zaczynam):

- No cześć. A dane prawdziwe, to z portalu czy z gg?
- Z gg, no raczej.
- Hmm. czyli pierwsze kłamstwo na początek znajomości?
- Hmm.... przepraszam. Szukam młodej laski dla siebie.
- A te języki, to pasja, czy tyle ich w szkole miałeś?
- Ja tylko w tych językach umiem powiedzieć dzień dobry. A w ogóle kto ty jestes?
- To ilu osobom ty podałeś już swoje gg, że nie umiesz się odnaleźć w tym kto kim jest?
- Tylko Tobie.
- Mhm, to idź teraz do mojego profilu i przeczytaj jeszcze raz opis, o ile go w ogóle czytałeś.
- No.


Jakieś 15 minut przerwy. Mam aktywację, więc wiem że nie był czytać profilu
Zagaduje on:

- To chcesz się spotkać?
- Nie
- A to spi****al. P ch** mi dupe zawracałaś?


JA ci zawracałam!?

Portal randkowy gg

Skomentuj (18) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 111 (289)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…