Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#59946

(PW) ·
| Do ulubionych
W ramach pracy często chodzę po miejscach, do których ludzie zaglądają dość okazjonalnie, np. strychy, piwnice, garaże itd. Miejsca te są zwykle niewiarygodnie brudne i zagracone, co mi utrudnia robotę z jednej strony, ale z drugiej we wszystkim trzeba szukać jakiś pozytywów. Jak życie daje same cytryny to trzeba zrobić lemoniadę znaczy się.

W ramach mojej serii wycieczek po (osranych przez gołębie) strychach (na których ludzie wieszają pranie- łojesu...) zaobserwowałam: 2 maszyny Singera, stół rozkładany, szafę, szafkę, miedzianą formę do ciasta i rower z gatunku przedpotopowych. Pytam się więc uprzejmie Pana z administracji, czy nie spyta się właścicieli o możliwość odstąpienia owych przedmiotów za cenę do negocjacji. To jest bowiem moja lemoniada.

Administracji w to graj, bo oni regularnie dostają pisma od strażaków z upomnieniami za zagracanie strychów i co jakiś czas są zmuszani do robienia "dołowania" znajdujących się tam skarbów. Po uprzednim ostrzeżeniu właścicieli oczywiście.
Pan z administracji był miły i się spytał.

1) Stół, szafa, szafka - leżą od 10ciu lat, nikomu niepotrzebne. Właścicielka po zgodzie w pierwszym odruchu w drugim obwieszcza, że wywiezie skarby na działkę. Trochę szkoda, bo wszystko przedwojenne, ale po próbach negocjacji dochodzi do wniosku, że chcę ją okraść.

2) Maszyna Singera pierwsza - na strychu od lat 90tych. "To nie są tanie rzeczy, wie Pani. 1000 zł". Na Allegro chodzą od 30tu jak dobrze poszukać, a normalnie to stówa ale bajka. Przy próbnie negocjacji pan się obraża.

3) Rower. Na oko lata 50te. Pan będzie jeździł. No dobra. Nie było mnie przy rozmowie.

4) Foremka do ciasta, miedziana 30cm. Facet rzuca 400 zł. Taaa, jasne. "No to możemy się dogadać" i ciamka zapuszczając żurawia.

5) Maszyna Sinegra (druga). Nie było mnie przy rozmowie. Pan lat 90, bez nogi, na zapytanie się oblizuje, wykonuje jednoznaczne gesty, na szczęście Pan z Administracji jest twardy. Mówi, że w naturze się nie da. Stanęło na butelce wódki. Jackpot!!!

Skomentuj (28) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 452 (526)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…