Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#66251

(PW) ·
| Do ulubionych
Mój tata nie mieszka w swoim rodzinnym mieście prawie 20 lat, jednak cały czas jest tam zameldowany. Przez ten czas, gdy odbywały się wybory parlamentarne lub prezydenckie głosował albo w mieście, w którym obecnie mieszkamy, albo w ogóle. Raz zdarzyło mu się pojechać do swojego rodzinnego miasta na wybory, ale było to z 10 lat temu.

W tym roku również postanowił zagłosować w swoim rodzinnym mieście. Jakież było jego zdziwienie, że na jego miejscu był już ktoś inny podpisany. Smaczkiem była członkini komisji, która powiedziała:

- A co to jest w ogóle za dowód osobisty? Bez adresu? Na pewno podrabiany...

Pragnę tu dodać, że tata ma dowód wg nowego wzoru.

Tata zrobił aferę, nie powiem, że nie. Został wykonany nawet telefon do jakiegoś biura nieprawidłowości, które w czasie wyborów powinno być dostępne, ale oczywiście nikt nie odbierał. Skarga pisemna wysłana.

wybory

Skomentuj (30) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 461 (527)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…