Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#66958

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Zanim komuś pomożesz, pamiętaj że każdy dobry uczynek zostanie ukarany.

Pracuję w sklepie, ot mały sklep spożywczy, główna sprzedaż to piwo i papierosy. Nierzadko się zdarza, że przychodzą do nas panowie chcący oddać butelki, więc ten widok nie jest dla mnie obcy. Tym razem jednak napiszę o innym panu, z tej samej kategorii spożycia/zużycia.
Było to dość rano, przyszedł niezbyt świeży klient z dużym plecakiem i poprosił o to żeby zalać mu gorącą wodą kubek z kawą. Ruchu nie było, pomyślałam że co mi szkodzi? Włączyłam czajnik i zalałam kawę sądząc, że pan zaraz sobie wyjdzie. On natomiast zaczął pić tą kawę na ladzie, mimo moich uprzejmych próśb by robił to na zewnątrz. Zaczął jeszcze nagabywać przychodzących klientów, i pomimo tego że stanowczo zażądałam by wyszedł zaśmiał się mi w twarz, i powiedział (nie cytuję, ponieważ dokładnie nie pamiętam):

- Ty mnie stąd wyrzucać nie będziesz, nie takie jak ty się załatwiało więc nie bądź taka mądra.

Mina mi zrzedła, i tym razem już o wiele mniej grzecznie kazałam panu wyjść w podskokach, jednocześnie szykując się do włączenia alarmu przewidzianego na takich delikwentów. Pan sklep opuścił niespiesznie, zostawiając za sobą smród i brud na podłodze, a mnie pozostał niesmak i przekonanie, że jeśli chcesz komuś pomóc, nawet odrobinkę, to zapewne karma odpłaci ci za to niekoniecznie pozytywnie.

osiedlowy sklep spożywczy

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 320 (388)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…