Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#71052

(PW) ·
| Do ulubionych
Ostatnio w mojej firmie nie za dobrze się dzieje w związku z tym zaczynam szukać nowej pracy. Wysłałem CV do kilku firm i czekam.

Hit nr 1.

Rekruter - Witam, dzwonię z firmy Piekło, czy mam przyjemność z krzyjacem?
Ja - Tak, w czym mogę pomóc?
R - Aplikował pan na stanowiska spawacza w naszej firmie?
J - Nie, aplikowałem na stanowisko planisty w waszej firmie.
R- Na pewno?
J - Na pewno. Nie mam żadnych uprawnień spawalniczych, zero doświadczenia, natomiast mam doświadczenie w planowaniu produkcji i na takie stanowisko zgodnie z wymogami waszej firmy aplikowałem.
R - A to szkoda, bo ja myślałem, że może pan spawać umie to byśmy mogli podjąć współpracę.
J - No dobrze, ale w takim razie co ze stanowiskiem planisty na które poszukiwaliście chętnych?
R - Nie prowadzimy rekrutacji na to stanowisko, żegnam!

Hit nr 2.

Rekruter - Witam, dzwonie z firmy piekielnej, czy mam przyjemność z panem krzyjac?
Ja - Tak, przy telefonie.
R - Widzę, że aplikował pan na stanowisko planisty produkcji ale tu już kogoś zatrudniliśmy. W związku z tym czy mogę zaproponować pracę w innym charakterze?
J - Oczywiście.
R- No to ja pana zapraszam na rozmowe o pracę na stanowisko pakowacza.
J - Że co? Przecież ja nigdy nie pracowałem na produkcji, przy pakowani czy cokolwiek... Wyraźnie jest to zaznaczone w moim CV.
R- No wie pan, my nie mamy czasu wszystkich aplikacji czytać. Atrakcyjne warunki finansowe!
J - Jakie? Najniższa plus premia?
R - Nie, no najniższa bez premii, premia dopiero po 3 miesiącach.
J - Żegnam, strata mojego i waszego czasu.

Aż odechciało się szukać pracy i pozostaje czekać na wyrok...

szukanie pracy rozmowy

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 259 (281)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…