Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#71498

(PW) ·
| Do ulubionych
Czasami, jak się ładnie poprosi, to w Urzędzie nie trzeba czekać 60 dni, tylko powiedzmy 30.

Trzeba przyjść, wyjaśnić, że się człowiekowi śpieszy, trochę się popłaszczyć, powiedzieć, jakie to ważne i dotacja unijna i pani w banku i uśmiechać się tak długo, że aż twarz boli…

I jak się już dostanie telefon od Pani w Urzędzie, że papier gotowy, to się mówi Inwestorowi: idź pan do tego Urzędu i odbierz go, żeby pocztą zawiadomienia nie słali, bo jaka jest poczta, każdy wie.

I idzie taki Inwestor do tego Urzędu, odbiera ten papier od tej obłaskawionej i ulitowanej Urzędniczki...

I jełop patrzy na te dwie kartki A4 i wypala:

- I co? Tak trudno to było w jedną godzinkę przed południem napisać? Tak trudno było? - w mściwą satysfakcją w głosie pyta, zamiast normalnie jak człowiek podziękować, że zrezygnowała kobita z tej trzeciej kawy i okazała resztkę serca, żeby dotacji osioł nie stracił.

Jełop.

Skomentuj (51) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 244 (334)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…