Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#72656

(PW) ·
| Do ulubionych
Mieszkam na blokowisku z wielkiej płyty, jednak w bliskim sąsiedztwie osiedla domków jednorodzinnych. Na tym osiedlu mieszka miły starszy pan, który jednak ma hmm... hobby: hoduje wyżły - duże psy myśliwskie. Niestety ze 3-4 tygodnie temu jeden taki pies uciekł mu z posesji. Miły starszy pan kompletnie nie przejął się tym, że pies biega po osiedlu, podbiega do innych psów, straszy dzieci, a na każdy gwałtowniejszy ruch (normalny, gdy 50 kg bydlę leci na ciebie pełnym pędem) reaguje warczeniem i szczerzeniem kłów. Wracając z pracy, natknąłem się właśnie na właściciela, zwróciłem uwagę i jedyne co usłyszałem to:

- Eee, daj pan spokój, pies pobiega i wróci, groźny nie jest...

No jednak groźny jest, skoro skacze na inne psy i straszy dzieci na placu zabaw, więc telefon do ręki i na straż miejską.

SM: Witam, w czym mogę pomóc?
Ja: Po osiedlu piekielnym biega luzem pies, wyżeł.
SM: Sam biega, bez opieki?
Ja: No tak, właściciel nie wykazuje zainteresowania psem, więc dzwonię do was, żebyście coś z tym zrobili.
SM: Czy pies jest agresywny?
Ja: No tak, podbiega do innych psów, skacze na dzieci, warczy itp...
SM: No to proszę go złapać, jak pan go złapie, to my przyjedziemy.
Ja: Słucham? Mam złapać myśliwskiego psa, który biega luzem i warczy na ludzi?
SM: No my nie będziemy go gonić, jak pan go złapie, to my przyjedziemy...

Ręce mi opadły. Ja mam gonić psa, który przy kiepskich wiatrach zagryzłby mnie i zapomniał, bo oni nie są od tego. Parodia. Myślałem, że po zabraniu fotoradarów SM weźmie się za pracę.

Po telefonie na 112 i przejeździe policji pies wrócił do właściciela, właściciel przytulił mandat, ja zostałem konfidentem, a SM nie widać na mieście od jakichś 3-4 tygodni...

straż miejska sąsiedzi

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 255 (277)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…