Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#72916

(PW) ·
| Do ulubionych
Jakiś czas temu miałam włamanie do mieszkania. Oczywiście standard, policja, przesłuchanie i po jakimś czasie umorzenie śledztwa z powodu niewykrycia sprawcy.

Tak się składa, że miesiąc przed włamaniem miałam remont. Podczas przesłuchania oczywiście podałam namiary na firmę remontową - właściciel jest OK i to znajomy, ale ja wiem, kogo on zatrudnia? Powiedziałam mu (tzn. znajomemu) o tym, żeby nie padł z wrażenia, jak mu policja stanie w drzwiach, po co ma się facet niepotrzebnie denerwować.
Spotykam go ostatnio na budowie i pytam, czy dużo miał przeze mnie nieprzyjemności.
- Nikt nie przyszedł ani o nic nie pytał.

Badum-tsss.

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 293 (321)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…