Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#74996

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Siedzieliśmy ze znajomymi przy piwie. W radiu leciała audycja o starych czasach. Zadzwonił jakiś słuchacz i z rozrzewnieniem wspominał czasy PRL, przekonując, że za komuny było lepiej, bo ludzie mieli zatrudnienie, nie było takich różnic majątkowych i każdy mógł pojechać na wczasy.
Od razu zrobiliśmy w naszym gronie konkurs wspomnień. Pierwsze miejsce zajęła koleżanka.
W latach 80. ub. w (rok czy dwa przed Wilczkiem) pojechała nad Bałtyk. Wczasy miała wykupione w najbardziej wypaśnym domu wczasowym FWP w tej miejscowości i okolicy. Posiłki serwowane były przez obsługę.
Któregoś dnia na śniadanie podano kakao, którego koleżanka wprost nie cierpi. Na prośbę o szklankę herbaty kelnerka odpowiedziała, że nie ma problemu i za chwilę przyniesie.
Nie. Nie zgadliście. Kelnerka nie była wredną piekielną.
Przyszła po chwili i przepraszała, że nie przyniesie herbaty, bo cały wrzątek POSZEDŁ do kakao.
Smacznego.

Za komuny to było lepiej. Czyżby?

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -11 (25)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…