Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#75588

(PW) ·
| Do ulubionych
Pracowałem kiedyś jako dyspozytor w pogotowiu. Zadzwonił kiedyś starszy pan i prosi o możliwość rozmowy z lekarzem, bo on się jakoś tak niewyraźnie czuje. Odpowiadam zgodnie z prawdą, że wszystkie zespoły mam na wyjeździe. Poprosiłem go by zadzwonił później, ale coś w jego głosie nie dawało mi spokoju, więc zapytałem o adres. Zadzwoniłem na numer prywatny jednego z doktorów, prosząc by po zrealizowaniu bieżącego wyjazdu, podjechał do tego pana. Staruszek został zabrany do szpitala z rozległym zawałem serca.

To taki mój komentarz do historii o Pogotowiu Ratunkowym. Nic nie zastąpi dyspozytora z doświadczeniem i intuicją.

PS. Z innej stacji pamiętam starszą panią, która dokładnie każdej nocy tak nad ranem wzywała pogotowie, by poczęstować ich herbatką.....

ochrona_zdrowia

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 238 (266)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…