Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#79637

(PW) ·
| Do ulubionych
Specyfika mojej pracy jest taka, że od czasu do czasu wysyłam newslettery do bazy użytkowników.

Baza to tylko i wyłącznie osoby, które zapisały się na newsletter na stronie firmowej z artykułami na temat, którym firma się zajmuje (zapis dwustopniowy - wypełniły formularz z adresem e-mail, a potem potwierdziły zapis, klikając w link wysłany im na pocztę). W newsletterach są wyłącznie informacje o nowym tekście lub czasami przypominajki na zasadzie "3 super teksty, które mogłeś przegapić". Żadnych reklam. Wysyłamy go średnio co dwa tygodnie, czasem co tydzień. Adres nadawcy zawiera też nazwę firmy.

Ostatnio wysłałam kolejny newsletter. Tym razem tekst był dość techniczny, ale w obrębie działań firmy. Jeden z użytkowników najwyraźniej został przez niego pokonany ;) Odpisał nam, cytuję, "Spierd***jcie głupie chu*e z tym spamem".

Zgodnie z polityką firmy odpisałam mu grzecznie, że dziękuję za wiadomość, newsletter jest zgodny z tym, na co się zapisywał, ale jeśli nie chce go dostawać, to bardzo nam przykro - wypisać może się klikając link na dole newslettera (zawsze zamieszczany i wyróżniany).

Odpowiedź? "Odpier***cie się ode mnie i usuńcie z listy mój mail, bo porozmawiam z prawnikiem". Powtórzyłam formułkę o możliwości wypisu. Pan nazwał mnie głupią cipą. Poszłam więc do naszych magików z prośbą o dostęp do bazy, żeby usunąć ten adres.

Dzień jak co dzień. Akcję jednak osłodził mi jednak drobniutki fakt, że pan - jak sprawdziłam po mailu - jest... współpracownikiem, czy też klientem mojej firmy (która zajmuje się m.in. pośrednictwem między dostarczycielami pewnego produktu i osobami, które zajmują się jego promocją). Generalnie - płacimy mu.

Jego "opiekunka" wysłała mu już maila z prośbą o zachowanie kultury w kontaktach z naszymi pracownikami, bo dbamy o samopoczucie w zespole i elementy siejące ferment są wypraszane ;)

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 173 (183)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…