Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#80194

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Niedziela, park miejski, który jest dużą atrakcją turystyczną. Rodziny z dziećmi, zakochane parki, dużo rowerzystów. W parku są drogi podzielone na chodniki i ścieżki rowerowe. Ścieżki rowerowe o szerokości o 1/3 szerokości chodnika. Taki o to obrazek - mama, tata, córka ok.8-letnia dziewczynka, którą tata prowadzi za rękę, mama prowadzi spacerówkę (pustą), a obok na ścieżce rowerowej (samym jej środkiem) popyla małym dziecięcym rowerkiem dzieciak ok.1,5-2 lata. Tempo jakim jedzie porównywalne do 80-letniej babci z balkonikiem. Rodzice co i rusz zostawiali bobo trochę w tyle, po czym odwracali się, krzycząc:

- no już, skarbie, pedałuj szybciej!

Rowerzyści omijali szkraba z gracją większą lub mniejszą, wielu zjeżdżało na chodnik/trawnik, hamowało, zsiadało z roweru. W końcu, któryś z nich zwrócił rodzicom uwagę, że dzieciak nie powinien jeździć po ścieżce rowerowej. Matka:

- Dlaczego niby nie, przecież jedzie na rowerze, nie? Ja nie będę łamać przepisów i on nie będzie jeździł chodnikiem.

Trochę brak mi komentarza.

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 32 (86)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…