Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81650

(PW) ·
| Do ulubionych
Jakiś czas temu zapragnąłem zostać abonentem jednej z platform telewizji satelitarnej. Postanowiłem to załatwić podczas wizyty w centrum handlowych. Nie miałem dużo czasu, ale też wydawało mi się, że dużo nie potrzebuję, bo byłem już zapoznany z ofertą i zdecydowany na jeden z pakietów, więc pozostawało tylko przygotowanie przez pracownika umowy i podpisanie jej.

Niestety przede mną do punktu dotarł Piekielny Idiota. Idiota ów zapytał, czego potrzebuje, żeby móc skorzystać z oferty. Pracownica punktu mu tłumaczy, że poza telewizorem potrzebuje dekoder, talerz z konwerterem i kabel, żeby jedno z drugim połączyć. I tu się zaczął problem, bo następne pytanie kretyna dotyczyło długości kabla.

Zaskoczona pracownica potrzebowała dwóch sekund, żeby przetworzyć pytanie i zdziwiona odpowiedziała, że to zależy od odległości dekodera od talerza i ona nie może wiedzieć, ile dokładnie kabla mu potrzeba. Niestety kretyna to nie przekonało i dalej trwał pingpong między debilem żądającym precyzyjnej informacji, ile metrów kabla potrzebuje i pracownicą usiłującą mu wytłumaczyć, że sam musi to sobie zmierzyć. Po kilku rundach wyszedłem uznając, że szybko się to nie skończy, więc nie wiem, jak się to zakończyło.

uslugi

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 98 (114)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…